Reed: Czy istnieje niekorzystny bilans handlowy?

Keynes miał rację mówiąc, że idee, dobre lub złe, rządzą światem. Przykładanie nadmiernej wagi do bilansu handlowego i bilansu płatniczego, najprawdopodobniej zaowocuje rozszerzeniem restrykcji w handlu międzynarodowym. Jeśli tak się stanie to będzie to znaczyło, że rządzący nami politycy ślepo podążają śladami skompromitowanych ekonomistów i akademickich grafomanów z czasów panowania merkantylizmu

PAFERE WIDEO

Jakiś czas później M.T. wysłał kolejny statek z podobnym ładunkiem naszych wyrobów przemysłowych wartych 200.000 franków. Niestety, wychodząc z portu, statek zatonął. M.T. nie pozostało nic innego, jak zapisać w księgach, co następuje:

„Dobra różne należne X”.: 200.000 franków za zakup ładunku przewożonego przez statek N.
„Zyski i straty”: 200.000 franków strat przez „całkowitą i ostateczną utratę” ładunku.

Tymczasem, urząd celny do swojego rejestru wprowadził 200.000 franków jako eksport, a ponieważ nie będzie miał w tym wypadku nic do wpisania jako import, to wynika z tego, że pan Lestiboudois i Urząd uznają katastrofę statku za czysty zysk dla Francji, w wysokości 200.000 franków.

Można też, idąc dalej, wyciągnąć z tego wniosek następujący, że zgodnie z teorią bilansu handlowego, Francja ma prostą możliwość podwojenia swojego kapitału dosłownie w każdej chwili. Wystarczy tylko, że przepuści swoje towary przez urząd celny, a następnie wrzuci je do morza. W tym przypadku eksport będzie równy wartości jej kapitału, a importu nie będzie, bo nawet nie byłby możliwy. Będziemy mogli zarobić tyle, ile zdoła połknąć ocean 3 .

Na koniec Bastiat przedstawia nam argumenty znowu wykorzystując chwyt logiczny 'reductio ad absurdum’.

Załóż, jeśli chcesz, że cudzoziemcy zalewają nasz kraj wszelkimi użytecznymi dobrami i niczego nie oczekują w zamian. Nawet, jeśli nasz import będzie nieskończenie wielki, a eksport zerowy, to spróbuj mi dowieść, że przez to zbiedniejemy 4.

Ulica dwukierunkowa

Powinno być oczywiste, że handel jest ulicą dwukierunkową. W warunkach wolnego rynku, gdzie handel jest dobrowolny, będąc przejawem chęci i spontanicznej ludzkiej aktywności, mamy doskonały bilans. Profesor W.M.Curtiss pokazuje, że handel pomiędzy ludźmi różnej narodowości, nie różni się od handlu pomiędzy ludźmi tej samej narodowości:

Załóżmy, że sprzedajesz skrzynkę jabłek za dwa dolary, bo wolisz mieć pieniądze, niż jabłka. Kupujący dostaje jabłka, bo woli mieć jabłka niż pieniądze. Oto doskonały bilans. Prawdą jest, że nasi eksporterzy mogą sprzedawać towary Anglikom i dostawać w zamian pieniądze, które wydadzą prawdopodobnie raczej we Francji lub Niemczech, niż w Anglii. Przepływ dóbr nie będzie więc następować bezpośrednio między Ameryką i Anglią. Tak samo może być jednak i w przypadku sprzedaży jabłek za dolary. Za swoje dwa dolary kupisz raczej coś u osoby trzeciej, niż u tej, która kupiła twoje jabłka 5.

Jak zauważyliśmy, merkantyliści postrzegali eksport pieniędzy i złota jako zły sam w sobie. Eksport towarów miał być wspomagany, a do importu miano zniechęcać przez nakładanie ceł i podatków, by zatrzymać pieniądze w kraju. Dziś można usłyszeć podobne lamenty. Wielu ekonomistów i urzędników państwowych podnosi alarm na jakikolwiek wypływ pieniędzy za granicę. W kontekście jednostek zaangażowanych w wolny handel, taki alarm jest nie na miejscu, jeśli ma być skierowany do rynku. Wypływ pieniędzy za granicę jest przeważnie symptomem inflacyjnej polityki rządu, która podkopuje społeczne zaufanie do krajowej waluty. Profesor Ludvig von Mises uważa, że zawsze, gdy występuje takie zjawisko, to nie jest ono następstwem nieszczęśliwego zbiegu okoliczności, który przydarza się ludziom z woli Bożej. Jest to rezultat tego, że rządzący państwem chcą zmniejszyć ilość pieniędzy oszczędzanych i w zamian zwiększyć ilość pieniędzy, które wydajemy 6 .

CZYTAJ DALEJ

1
2
3
4
PRZEZLawrence W. Reed, Tłum. Kamila Pajer (Tytuł oryginału: "Is There an Unfavorable Balance of Trade?")
Poprzedni artykułSirico: Kapitalizm musi zdobyć moralną przewagę
Następny artykułTomasz Tokarz – człowiek, który zmienia obraz polskiej edukacji
Lawrence W. Reed (ur. 29 listopada 1953 roku) - znany także jako Larry Reed - prezes Foundation for Economic Education (FEE); wcześniej prezes Mackinac Center for Public Policy, wolnorynkowego think-tanku z Michigan; autor wielu książek i publikacji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj