Kanada – blaski i cienie. Rozmowa z Andrzejem Kumorem

PAFERE WIDEO

Gość PAFERE, Andrzej Kumor, wyemigrował z Polski w 1988 roku. Mieszkał w różnych krajach, ostatecznie osiadł w Kanadzie. Obecnie wydaje polski tygodnik „Goniec”.

Czy jest coś, co Andrzej Kumor chciałby przenieść z Kanady do Polski? „Przede wszystkim wolność gospodarczą. Zarejestrowanie firmy, podjęcie działalności nie napotyka na żadne trudności. Jeśli firma nie ma nazwy to działa się na własne nazwisko i tak też rozlicza się podatki” – odpowiada Kumor. „Solą ziemi to jest drobna przedsiębiorczość. Moja redakcja mieści się w – ja to nazywam – baraku biurowym, w którym usytuowanych jest około dziesięciu biznesów. To jest mały budynek. Dookoła są setki małych firm rodzinnych, zatrudniających po kilka osób”.

Co się natomiast Kumorowi w Kanadzie nie podoba? „Nie podoba mi się >>polityczna poprawność<<. Według kanadyjskiego prawa, dziecko, które znajduje się w łonie matki nie jest człowiekiem i nie podlega żadnej ochronie. Kanada jest takim wielkim eksperymentem społecznym, dotyczy to również imigrantów, których z roku na rok jest w Kanadzie coraz więcej. Kanada szczyci się tym, że jest krajem tolerancyjnym. Pytanie jednak, jak rozumie się tolerancję – czy jest to właśnie tolerancja czy też pochwalanie. Dużo jest problemów z tym związanych” – twierdzi szef „Gońca”.

Jak będzie wyglądała Kanada za 50 lat? „Nie jestem wróżką” – odpowiada Kumor. Według niego, na pewno Azja urośnie w siłę. „Widać wielką dynamikę chińskiej aktywności gospodarczej w Kanadzie. Wiele znanych kanadyjskich firm kupowanych jest przez chińskie firmy państwowe. Na kanadyjskich uniwersytetach, zwłaszcza na kierunkach ścisłych, studiują głównie Azjaci. Są to ludzie zdyscyplinowani, chcą pracować… To wszystko się napędza”.

Andrzej Kumor mówi ponadto o przemianach globalizacyjnych, poziomie edukacji w Kanadzie. Zachęcamy do obejrzenia wywiadu z Gościem PAFERE, który przeprowadza Jan Kubań.

Poprzedni artykułKto potrzebuje imigrantów?
Następny artykułKryzys w Wenezueli – tragiczna droga do „Socjalizmu XXI wieku”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj