Utopia papieża Franciszka?

Kto inspiruje myśl papieża Franciszka? Według o. Gniadka papież wyrażając swoje poglądy chce się przypodobać mocno lewicującej młodzieży nie do końca rozumiejącej prawa ekonomii i błędnie oceniających obecną rzeczywistość gospodarczą. Z tego wynika jego podejście do gospodarki, w którym ostrze krytyki skierowane jest przeciwko nierównościom ekonomicznym, prywatnej własności i obecnej gospodarce, w której według młodzieży i lewicowych ekonomistów, bogacenie się jednych oznacza ubożenie innych

PAFERE WIDEO

Opublikowana w październiku papieska encyklika „Fratelli tutti” (z włoskiego „wszyscy braćmi”) wywołuje wiele pytań i kontrowersji. Chodzi o stosunek papieża Franciszka do gospodarki wolnorynkowej i prawa własności. Czy poglądy Franciszka wobec tych kwestii możemy uznać tylko za wyraz postępowych przekonań papieża czy może za zmianę spojrzenia Kościoła na gospodarkę? Na ten temat z misjonarzem i werbistą O. Jackiem Gniadkiem, rozmawia Prezes Fundacji PAFERE, Jan Kubań.

O. Gniadek, w niezwykle ciekawej dyskusji podkreśla, że papież Franciszek w podejściu do prawa własności jest kontynuatorem myśli swoich poprzedników – mówi o jej ważnej roli w kontekście powszechnego przeznaczania dóbr. Dostrzega jednak w myśli papieża sceptycyzm wobec gospodarki kapitalistycznej i chęć budowania na ziemi „Nowego Wspaniałego Świata” bez własności , nierówności i „wyzysku” na wzór ideału z piosenki Johna Lennona „Imagine”. W tym momencie Jan Kubań zauważył, że podejście Franciszka jest diametralnie różne do dwóch jego wielkich poprzedników Leona XIII i Jana Pawła II, którzy w encyklikach Rerum Novarum, i Centesimus Annus w centrum stawiali działającego, ale grzesznego, człowieka i dostrzegali konsekwencje jego działań. Franciszek mówi natomiast o stworzeniu na Ziemi nowej, wspaniałej rzeczywistości opartej na ekologii i zrównoważonym rozwoju. A przecież nadrzędnym celem chrześcijanina jest życie wieczne, a nie doczesne, które ma na celu „stworzenie raju na ziemi”. Czy papież proponuje więc utopię na wzór Tomasza Morusa?

CYTAT TYGODNIA

Widoczny sceptycyzm Franciszka wobec kapitalizmu i własności jest zdaniem o. Gniadka szczególnie szkodliwy dziś, gdy wolności mamy coraz mniej, a prawo własności ograniczane jest codziennie wszechwładzą państwa, interwencjonizmem i wysokimi podatkami. Niepokojące jest, że papież wspomina o realizacji tzw. Nowej Ekonomii w kontekście kryzysu związanego z pandemią, gdy politycy mówią o wielkim resecie i przełomie we wcielaniu nowych, antywolnościowych wizji gospodarczych. Pytanie brzmi, co papież rozumie przez Nową Ekonomię? Czy nową wersję socjalizmu, ale tym razem z ekologiczną twarzą?

Kto inspiruje myśl papieża Franciszka? Według o. Gniadka papież wyrażając swoje poglądy chce się przypodobać mocno lewicującej młodzieży nie do końca rozumiejącej prawa ekonomii i błędnie oceniających obecną rzeczywistość gospodarczą. Z tego wynika jego podejście do gospodarki, w którym ostrze krytyki skierowane jest przeciwko nierównościom ekonomicznym, prywatnej własności i obecnej gospodarce, w której według młodzieży i lewicowych ekonomistów, bogacenie się jednych oznacza ubożenie innych. To, że nierówności na świecie istnieją i rosną (raporty podają, że 1 proc. ludzi posiada 95 proc. majątku całego świata), nie oznacza, że społeczeństwa biednieją, bo jest wręcz przeciwnie, biedniejsi staja się relatywnie bogatsi. Wreszcie, dlaczego Franciszek negatywnie odnosi się także do zysku ekonomicznego?

Zdaniem o. Gniadka papież zachęca do działania i aktywności, ale nie potrafi tego powiedzieć w kontekście ekonomii. Daje się ponieść emocjom i brakuje mu zdroworozsądkowego podejścia do ekonomii. Dlaczego? Jaka powinna być odpowiedź intelektualna i moralna kościoła na kryzys gospodarczy wywołany pandemią? Zachęcamy do obejrzenia tej niezwykle ciekawej i inspirującej rozmowy na temat stosunku Kościoła do wyzwań współczesnej ekonomii, przeprowadzonej przez Prezesa PAFERE Jana Kubania.

Dominika Rajca

CYTAT TYGODNIA

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here