Konferencje biskupów i polityka

Pobierz e-booki

Dwa tygodnie temu odbyły się wybory do parlamentu Katalonii, które zostały wygrane przez niepodległościową koalicję. Nie będzie ona sama w stanie stworzyć rządu, ale jest to kolejny duży krok, który przybliża Katalonię w kierunku niepodległości.

Nauka społeczna Kościoła broni prawa narodów do samookreślenia jako części praw człowieka, a najważniejszym prawem narodów jest prawo do niezależności. Zdanie biskupów hiszpańskich w sprawie niepodległości Katalonii jest jednak podzielone.

Wsparcie
Wspomóż PAFERE
Wspomóż PAFERE

Hiszpański episkopat pod przewodnictwem arcybiskupa Madrytu kard. Antonio Rouco Vareli popiera politykę Madrytu, który separatystyczne dążenia Katalończyków uważa ze sprzeczne z konstytucją. Zupełnie odmienne stanowisko reprezentują hierarchowie z Barcelony. Biskup pomocniczy archidiecezji Barcelony Sebastian Taltavull powiedział jednoznacznie, że Kościół w Katalonii stoi po stronie Katalończyków i będzie z nimi, jeżeli zdecydują się odłączyć od Hiszpanii.

Dlaczego opinia w tak oczywistej kwestii jak prawo do niezależności jest wśród biskupów podzielona? W Kościele rzymsko-katolickim istnieją konferencje episkopatów, które zrzeszają biskupów danego terytorium i najczęściej pokrywają się one z państwowymi granicami. W tak wyznaczonej rzeczywistości, która jest bardziej produktem politycznych układów niż wypadkową działania wolnych ludzi, biskupi wpadają zupełnie nieświadomie w zastawioną przez siebie pułapkę i zaczynają myśleć w kategoriach państwowych urzędników.

Przy okazji poprzedniego referendum w sprawie niepodległości Katalonii episkopat Hiszpanii wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że "wytyczone polityczne ścieżki prowadzące do dezintegracji hiszpańskiej jedności wzbudzają w nas wielką troskę". Po takim oświadczeniu trudno powiedzieć, która ze stron mniej angażuje się w politykę, episkopat Hiszpanii czy biskupi w Katalonii.

Kilka lat temu kataloński biskup Xavier Novell (Solsona) powiedział, że w przypadku ogłoszenia rzez Katalonię niepodległości, Stolica Apostolska powinna rozważyć stworzenie Katalońskiej Konferencji Biskupów. Utworzenie przez papieża takiej konferencji biskupów byłoby czymś zupełnie naturalnym. Katalonia ma swój język i długą tradycję. Ale powstaje pytanie, czy konferencja biskupów musi być powoływana w granicach danego kraju i ulegać zmianie w wyniku politycznych przetasowań na mapie politycznej świata. Konferencja episkopatu nie ma funkcji nadrzędnej nad żadnym biskupem, ale czy o kształcie administracyjnym Kościoła w tej formie mają decydować politycy?

Powołanie nowej konferencji na obecnych zasadach nigdy nie jest neutralne politycznie. Najlepiej widać to w Afryce, gdzie konferencje biskupów pokrywają się z granicami państw utworzonych w sztuczny sposób na konferencji berlińskiej pod koniec XIX w. w sprawie podziału Afryki. Wszelkie okoliczności przemawiałyby za utworzeniem w Afryce konferencji episkopatów, który nie musiałby pokrywać się z granicami państw.

Czy jest to możliwe? Nic na to nie wskazuje, że tak się stanie w niedalekiej przyszłości. W katolickich szkołach na ścianach ciągle wiszą mapy polityczne świata i jak na razie nikomu w Kościele to nie przeszkadza.

Pobierz e-booki
Pobierz za darmo e-book
Pobierz za darmo e-book

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here