Ufajmy nauce: badanie przeprowadzone na MIT potwierdza, że przeciwnicy noszenia maseczek rozumieją dane lepiej niż zwolennicy

Autorzy badania zwracają też uwagę na przekonanie przeciwników noszenia maseczek co do tego, iż większość oficjalnych danych dotyczących zgonów spowodowanych koronawirusem i zakażeń gromadzona była w sposób „nieneutralny”. Zdaniem tych osób w publikowanych przez rządy danych brakuje wielu „istotnych elementów”, a stan ten dodatkowo pogarsza niechęć urzędników do ujawniania szczegółowych informacji

foto. pixabay.com
PAFERE WIDEO

„Przeciwnicy noszenia maseczek cechują sią w swoim podejściu do pandemii większym rygorem naukowości, nie mniejszym”.

Nowe badanie przeprowadzone przez naukowców z MIT (Massachusetts Institute of Technology) potwierdza, że sceptycy i przeciwnicy noszenia maseczek rozumieją dane i fakty naukowe lepiej niż ich polityczni oponenci.

CYTAT TYGODNIA

Publikacja z bieżącego miesiąca, zatytułowana Viral Visualizations: How Coronavirus Skeptics Use Orthodox Data Practices to Promote Unorthodox Science Online, opisuje reakcje sceptyków i przeciwników noszenia maseczek na wydarzenia związane z pandemią od marca do września 2020, tj. od momentu jej wybuchu do globalnej ekspansji. Przedmiotem analizy naukowców były wpisy na grupach facebookowych i Twitterze, które sceptycy zamieszczali w odpowiedzi na wizualizacje danych dotyczących koronawirusa publikowane przez ośrodki naukowe głównego nurtu i rządy.

Autorzy badania stwierdzili, że wbrew twierdzeniom o naukowym analfabetyzmie sceptyków, ich rozumienie faktów i umiejętność analizy danych stoi na bardzo dobrym poziomie. Jak się okazało, członkowie przebadanych grup facebookowych kładli szczególny nacisk na możliwość zapoznania się z pierwotnymi źródłami, tak aby polegać „wyłącznie na suchych danych”. Wiele z tych osób opracowało własne wykresy i instruowało innych, jak uzyskać dostęp do pierwotnych danych. „Innymi słowy przeciwnicy noszenia maseczek cenią sobie bezpośredni dostęp do informacji i preferują możliwość osobistej analizy materiału względem ‘eksperckich’ interpretacji”.

Ich członkowie cenią sobie indywidualną inicjatywę i pomysłowość, a w odniesieniu do analizy naukowej – ufają jej o tyle, o ile mogą odtworzyć ją samodzielnie dzięki dostępowi do pierwotnych danych i możliwości operowania nimi. Przejawiają również wysoką świadomość nieuchronnej stronniczości wszelkich analiz oraz niechęć wobec tego, co postrzegają jako aroganckie przekonanie o własnej nieomylności elit naukowych.

Przeciwnicy maseczek nie są więc stroną ignorującą naukę i dane, lecz tą, która domaga się „większego rygoru naukowego” w podejściu do pandemii. Badacze wyjaśniają, że „członkowie owych społeczności szczególnie mocno angażują się w różne formy krytyki i produkcji wiedzy, które sami uważają za wyznaczniki ekspertyzy naukowej”, a także dodają: „jakkolwiek spojrzeć, podejście naukowe przeciwników maseczek polega na rozszerzeniu tradycyjnych narzędzi analizy danych poprzez wykorzystanie teorii zawartej w ostatnich badaniach krytycznych dotyczących wizualizacji”.

W rzeczywistości, jak zauważyli naukowcy, interpretacja danych i faktów naukowych dokonywana przez przeciwników stosowania maseczek pozwala stwierdzić, że „w porównaniu z ich oponentami ideologicznymi – którzy bezkrytycznie przyjmują dane dotyczące zdrowia publicznego jako ‘obiektywną’ prawdę – znacznie lepiej rozumieją oni, w jaki sposób wiedza naukowa jest konstruowana społecznie”. Hasło „Ufajmy nauce” rozpowszechniane w formie memów skłania do ignorowania faktu, że „wizualizacje danych nie są neutralnym oknem, za którym znajduje się niezależna od obserwatora rzeczywistość” oraz że „w czasie pandemii [owe wizualizacje] stają się sceną walk politycznych”.

Autorzy badania zwracają też uwagę na przekonanie przeciwników noszenia maseczek co do tego, iż większość oficjalnych danych dotyczących zgonów spowodowanych koronawirusem i zakażeń gromadzona była w sposób „nieneutralny”. Zdaniem tych osób w publikowanych przez rządy danych brakuje wielu „istotnych elementów”, a stan ten dodatkowo pogarsza niechęć urzędników do ujawniania szczegółowych informacji. „Brak przejrzystości w obrębie owych systemów gromadzenia danych – który wielu użytkowników mediów społecznościowych odbiera jako nieszczerość – podważa ich zaufanie zarówno do instytucji rządowych, jak i publikowanych przez nie informacji”.

Sceptyków i przeciwników noszenia maseczek można porównać do zwolenników prezydenta Trumpa, którzy to zamiast ulegać „fake newsom”, stawiali na „osobistą analizę źródeł pierwotnych, w wyniku której odkrywali niespójności logiczne nie w wypowiedziach Trumpa, lecz w sposobie przedstawiania prezydenta w mediach głównego nurtu”.

Owo skupienie na danych pierwotnych jest również cechą osób wyrażających wątpliwości co do szczepionek na koronawirusa. Dr Emily Brunson z Uniwersytetu Stanowego w Teksasie stwierdziła w zeszłym roku, że osoby, które najprawdopodobniej nie zdecydują się na zaszczepienie, charakteryzuje „wysoki poziom wykształcenia” oraz oczytanie w badaniach dotyczących tychże szczepionek.

Podobnie jak zwolennicy Trumpa, przeciwnicy maseczek „pragną wyzwolenia od pogłębiającego się autorytaryzmu państwa, które stosuje naukę jako narzędzie zaostrzenia trwałych i asymetrycznych stosunków władzy”. Jednych i drugich łączy niechęć wobec klasy rządzącej oraz „szczególna wrażliwość na uzurpację wiedzy naukowej przez paternalistyczne, protekcjonalne elity wymagające od społeczeństwa intelektualnej uległości zamiast krytycznego myślenia”.

W odróżnieniu od swoich przeciwników politycznych sceptycy „uważają, że nauka jest procesem, a nie instytucją”, stwierdzają autorzy badania. „Prezentują oni radykalnie egalitarną i indywidualistyczną wizję nauki”. „Niniejsze badanie każe nam dostrzec w sceptykach obrońców nauki jako osobistej praktyki, ceniącej racjonalizm i niezależność. Nauka nie jest dla nich jedynie zasobem wiedzy zatwierdzonej przez instytucję ekspertów”.

Jack Hadfield

Tłumaczenie: Dawid Świonder

Jack Hadfield jest brytyjskim konserwatystą i patriotą. Jako dziennikarz specjalizuje się w opisywaniu nadużyć ze strony wielkiej czwórki Big Tech. Jego teksty publikowano na portalach Breitbart, The Political Insider i Politicalite. Możesz go odnaleźć na: Facebooku, Twitterze, Gabie i Telegramie. Kontakt: jackhadfield@protonmail.com. Tekst ukazał się 17 maja 2021 r.

CYTAT TYGODNIA
Poprzedni artykułO sposobach zarządzania państwem (cz. I)
Następny artykułReed: Wielkie mity na temat Wielkiego Kryzysu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here