Obywatelskość gwarantowana własnością

PAFERE WIDEO

Brak zakorzenienia we własności prywatnej i odpowiedzialności za nią rodzi postawy roszczeniowe wobec państwa.

Gospodarowanie własnością, zlokalizowaną fizycznie na określonym obszarze, ma zasadnicze znaczenie dla tworzenia podstawowych więzi społecznych oraz rozwoju aktywności obywatelskiej. Jest tak, poczynając od zapewnienia pomyślności rodziny, ukształtowania dobrych stosunków sąsiedzkich we wspólnym interesie i uzyskania wpływu na formę sprawowania władzy przez struktury wspólnoty terytorialnej i państwowej oraz prawa właściciela.

CYTAT TYGODNIA

Postulaty:

  1. Ograniczenie struktur politycznych państwa do minimum i ich włączanie jedynie na zasadzie pomocniczości definiowanej jako ograniczenie do minimum ingerowania przez społeczność wyższego rzędu, zorganizowaną w państwo – w samoorganizację niższego rzędu. Zasada pomocniczości głosi, „że społeczność wyższego rzędu nie powinna ingerować w wewnętrzne sprawy społeczności niższego rzędu, pozbawiając ją kompetencji, lecz raczej winna wspierać ją w razie konieczności i pomóc w koordynacji jej działań z działaniami innych grup społecznych dla dobra wspólnego”, a nie jak odmiennie formułuje zasadę pomocniczości traktat lizboński, jako przejmowanie kompetencji państw narodowych przez organizację międzynarodową dla lepszego realizowania celów tych kompetencji w interesie wartości wspólnoty organizacji międzynarodowej (Unii Europejskiej).
  2. Nadanie waloru priorytetowego dyrektywie konstytucyjnej zawartej w art. 22, stwierdzającej, że ograniczanie wolności działalności gospodarczej może nastąpić tylko ze względu na ważny interes publiczny i tylko w drodze ustawy.

Wnioski:

Prawo własności rodzi naturalne i systemowe obowiązki właściciela wobec rodziny, narodu i państwa.

Instytucje życia politycznego nie mogą dominować nad gwarancjami niezależności majątkowej i gospodarczej czy to jednostki, czy wspólnoty. Mają im służyć, ale nimi nie władać.

Organizacje pozarządowe: fundacje, stowarzyszenia, organizacje samorządu gospodarczego czy zawodowego nie mogą zastąpić efektywności i odpowiedzialnego zarządu osób prywatnych nad wykorzystaniem należącej do nich własności. Winny one stanowić jedynie zabezpieczenie aktywności prywatnych inicjatyw przed zaborczą ingerencją instytucji państwa.

Uwolnić potencjał społeczny

Czy państwo powołane jest do zabierania jednym (podatki) i dawania innym według swego uznania? Nie! Powołane jest natomiast do stanowienia, nadzorowania i egzekwowania posłuszeństwa regułom gry społecznej, opartym na równym poszanowaniu praw każdego z członków wspólnoty bez względu na cechy indywidualne. Aktualnie państwa o tzw. gospodarce liberalno-wolnorynkowej nie postrzegają w sposób tradycyjny programowanej wolnorynkowej demokracji kapitalistycznej.

Sprawiedliwość społeczna jako zasada ustroju i wartość konstytucyjna nie jest pojęciem o desygnacie nazwy rodem z systemu socjalistycznego. Państwo nie ma za zadanie rozdziału dóbr materialnych, ale pilnowania równości systemowej stosowania się wszystkich członków społeczeństwa do prawa, o ile jest ono słuszne i akceptowane.

System podatków oparty jest na świadczeniach systemowych międzyosobowych i sektorowych bez pośrednictwa biurokratycznego władzy, a tylko pod jej kontrolą.

Sprawiedliwość społeczna rozumiana jako przymus solidarnej odpowiedzialności państwa i jednostek za funkcjonowanie wspólnoty rodzi pytanie o wartość i charakter interwencjonizmu państwa.

Winien on być realizowany w przypadkach naruszenia zasad gospodarki wolnorynkowej, takich jak:

– zmowa cenowa, – monopolistyczne wymuszenia,
– wrogie przejęcia celem zniszczenia konkurencji wolnorynkowej,
– nadmierne uzależnienie przedsiębiorczości od nakazów i zakazów biurokratycznej władzy    administracyjnej.

Opiekuńczość bezpośrednia powinna być sprawowana przez poszczególne osoby albo przez poszczególne podmioty społecznej i chrześcijańskiej solidarności, jak np. Caritas Kościoła katolickiego, stowarzyszenia dobroczynne z systemem ulg podatkowych za skierowanie indywidualnych środków z przychodów na wskazane społecznie cele, niezbędne dla zapewnienia minimum egzystencji, pomocy medycznej osobom niepełnosprawnym i trwale upośledzonym (wiek, choroba).

Opiekuńczość rozdzielana przez administracyjny aparat urzędniczy często mija się z celem i marnotrawi finanse publiczne. Niezależnie od administracji państwowej i samorządu terytorialnego, struktury życia społecznego i ekonomicznego – warunkiem racjonalności dobroczynności jest potencjał społeczny aktywności gospodarczej obywateli.

Aparat kontroli finansowej przedsiębiorczością winien dotyczyć równych reguł gry ekonomicznej i być motywowany dyrektywami systemowymi, a nie politycznymi. Należą do nich ulgi podatkowe jako odpisy od podatku premiujące:

– wyniki dodatnie staranności gospodarowania,
– efektywność inwestycyjną, – aktywność konkurencyjną,
– przyrost wartości odtworzeniowej majątku.

Brak zakorzenienia we własności prywatnej i odpowiedzialności za nią rodzi postawy roszczeniowe wobec państwa – bez adekwatności w stosunku do własnej aktywności i efektywności gospodarczej. W systemie totalitarnym to nie indywidualna efektywność gospodarcza środków produkcji czy zapobiegliwość i stopień staranności w wykonywaniu możliwości, jakie daje własność, ale usytuowanie w układzie zależności od instytucji aktualnie sprawujących władzę ma znaczenie.

Artykuł opublikowany na stronie Naszego Dziennika…

CYTAT TYGODNIA
Poprzedni artykułStefan Oleszczuk: Bez pracy nie ma kołaczy
Następny artykułPodatki w Polsce
Piotr Andrzejewski - polski polityk, adwokat, działacz opozycji demokratycznej w PRL; senator I, II, III, IV, VI i VII kadencji; członek Trybunału Stanu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj