Tyszka: Reakcje ludzi na wysokie podatki

fot. youtube.com (https://www.youtube.com/watch?v=GgiaeKr6Tvc)
PAFERE WIDEO

Jest oczywistym, że ludzie nie lubią płacić podatków. Czy nie lubią aż tak bardzo, że wysokie podatki prowadzą do obniżania chęci do pracy? Teoretycznie wyższe podatki obniżają względny koszt “nie-pracowania”, tj. większy podatek zmniejsza różnicę między zyskiem z pracowania i z nie-pracowania. Może to prowadzić niektórych podatników do wyboru “nie-pracowania”. Potwierdzają to także wyniki pewnych badań empirycznych.

Inną ważną konsekwencją wysokich podatków jest wzrost chęci do unikania ich płacenia. Wysokie podatki sprawiają, że osoby o dużych dochodach – np. przedsiębiorcy, gwiazdy filmowe i inni ludzie sukcesu – zmieniają kraj pobytu, wybierając takie kraje, gdzie podatki są niższe.

CYTAT TYGODNIA

Jeszcze innym efektem wysokich podatków jest ucieczka w szarą strefę ekonomii. Przy zbyt wysokich podatkach ludzie uznają za racjonalne unikanie płacenia podatków, nawet przy znacznym ryzyku poniesienia kary w przypadku wykrycia oszustwa. Coraz częściej podatnicy zaczynają się też zastanawiać nad problemem oceny słuszności czy sprawiedliwości podatków. Chodzi o ocenę proporcji poziomu pobieranych podatków i poziomu usług świadczonych przez państwo. Kiedy podatnik widzi, że za jego podatki minister odbywa wystawne bankiety (nie ma przecież darmowych obiadów), urzędnik rozbudowuje kwestionariusze podatkowe, a on z powodu wzrostu zagrożenia przestępczością boi się wyjść na ulicę, a gdy zachoruje, musi czekać na wizytę u lekarza w ogromnych kolejkach, to nic dziwnego, że ma poczucie niesprawiedliwej wymianie miedzy sobą i państwem. U wielu podatników narasta przekonanie, że obciążenia podatkowe są za duże w stosunku do otrzymywanych w zamian od państwa usług.

Oczywiście bierze się to stąd, że aparat państwowy, tak jak wszelkie instytucje biurokratyczne ma naturalną skłonność do preferowania celów administracji raczej niż celów społeczeństwa. Biurokracja państwowa zajmująca się redystrybucją dóbr jest niewydolna i wydaje zbyt dużo na samą siebie. // Prof. Tadeusz Tyszka (tadeusz.tyszka@adam-smith.pl)

Klasyczne zasady podatkowe Wg Adama Smitha:

  • Poddani powinni przyczyniać się do utrzymywania rządu w jak najściślejszym stosunku do ich możliwości.
  • Podatek powinien być określony, a nie dowolny.
  • Podatek powinno się ściągać w taki sposób, by podatnikowi było jak najdogodniej go zapłacić.
  • Każdy podatek powinien być tak pomyślany, by suma, jaką zabiera z kieszeni ludności, lub do tych kieszeni nie dopuszcza, w najmniejszym stopniu przekraczała kwotę, jaką podatek ten wnosi do skarbu państwa.

Wg Jana Baptysty Say’a: Najlepsze podatki, a raczej najmniej złe, są następujące:

  • Najbardziej umiarkowane pod względem ilości.
  • Te, które pociągają za sobą najmniej ciężarów i nie przytłaczają podatnika bez żadnej korzyści dla skarbu.
  • Te, których ciężar jest sprawiedliwie rozłożony.
  • Te, które najmniej szkodzą produkcji.
  • Te, które raczej sprzyjają, niż sprzeciwiają się zasadom moralności, to znaczy obyczajom pożytecznym dla społeczeństwa.
CYTAT TYGODNIA
PRZEZProf. Tadeusz Tyszka
Poprzedni artykułSadowski: Polska nie jest krajem polityków
Następny artykułJurewicz: Anarchosyndykalizm czyli totalitaryzm pod maską wolności
Tadeusz Tyszka - profesor zwyczajny, specjalista w zakresie psychologii ekonomicznej, teorii decyzji, zachowań konsumenckich i zarządzania ryzykiem. Ukończył psychologię na Wydziale Psychologii i Pedagogiki Uniwersytetu Warszawskiego (1966). Stopień naukowy doktora otrzymał w 1971 r., habilitował się rok później. Pełnił funkcję kierownika Centrum Psychologii Ekonomicznej i Nauk Decyzyjnych oraz Katedry Psychologii Ekonomicznej WSPiZ w Warszawie. Prezydent Centrum im. Adama Smitha w latach 2000-2002.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here