Minimalna płaca, maksymalne męki

My, kapłani, często przytaczamy przypowieść o robotnikach w winnicy. Właściciel ziemski potrzebuje pracowników, więc przedstawia im warunki najęcia ich na cały dzień. Morał tej przypowieści jest... Więcej »

Brexit wywołuje finansowe trzęsienie ziemi

Dzień zaczął się ciekawie. Wstaję i oczom nie wierzę. Mimo, iż bardzo liczyłem na Brexit, to uważałem, że Brytyjczycy, których straszono wizją armageddonu zagłosują za pozostaniem w strukturach UE. Ostatecznie... Więcej »

Czegoś biedny? Boś głupi!

Czegoś głupi? Boś biedny. Czegoś biedny? Boś głupi. - głosi popularne porzekadło. Ukazuje ono stosunek wynikania między biedą a głupotą. No dobrze - ale co to właściwie jest głupota? Sięgnijmy do katechizmu,... Więcej »

Prawica, lewica, a siódme „nie kradnij”

Jaką część swych dochodów każdy zdolny do pracy winien wpłacać na cele charytatywne i na utrzymanie tych, którzy w danej miejscowości się realizacji tych celi poświęcają? Więcej »

Nauki Jezusa w odniesieniu do gospodarki i niektórych spraw społecznych

Rozwój nauki jaką jest ekonomia przypisuje się wielkim myślicielom zajmującym się ludzką działalnością materialną, która z natury rzeczy nakierowana jest na poprawę człowieczego bytu. Więcej »

Pozbawiając się własności prywatnej jako elementu kalkulacji ekonomicznej pod pozorem wprowadzania sprawiedliwości społecznej, prowadzimy całe narody na manowce
o. Jacek Gniadek




            












      

   


            

     
 







           

 
                  

       



  

Image Map