|
Miło nam poinformować, że w grudniowym numerze „Przeglądu powszechnyego”, miesięcznika wydawanego przez jezuitów, ukazały się dwie recenzje książki „Wiara i wolność. Myśl ekonomiczna późnych scholastyków”, niedawnego gościa Fundacji PAFERE, jej honorowego doradcy, dr. Alejandro A. Chafuena.
Pierwsza recenzja, autorstwa dr. hab. Leszka Jerzego Jasińskiego (Instytut Nauk Ekonomicznych PAN) znajduje się na stronach 87-91 i omawia dorobek scholastyków w dziedzinie ekonomii. Gdzie są początki gospodarki liberalnej? – pyta w tytule Autor recenzji. Kiedy rozpoczął się proces powstawania gospodarki rynkowej? W jakim kraju miało to miejsce? Na te i inne pytania odpowiada autor eseju, omawiając książkę A. Chafuena „Wiara i wolność. Myśl ekonomiczna późnych scholastyków”. Cała recenzja znajduje się w „Przeglądzie powszechnym”. Można ją przeczytać na stronie wydawnictwa za pośrednictwem systemu płatności sms: http://www.rhetos.pl/index.php?s=sms_pay&plik=1313
Druga recenzja książki Chafuena jest pisana piórem Jana Pniewskiego i dotyczy zagadnień związanych z etyką. „Czy można stworzyć etykę, która obejmowałaby zarówno ekonomiczną sferę życia jednostki, jak i państwa? Co to jest sprawiedliwa pensja, czyli cena za pracę? W czym mogą nam dziś pomóc przemyślenia średniowiecznych scholastyków?” Autor ciekawie analizuje postawę hiszpańskich scholastyków względem ustalania płacy minimalnej. Pisze, że „szczególnym przypadkiem ceny pozostaje dla scholastyków wynagrodzenie za pracę. Jest wartość, podobnie jak każdego towaru, ustalana jest przez rynek. Sprawiedliwa pensja to taka, jaką zwyczajowo płaci się w danym regionie osobie, wykonującej określone zadania w takim samym wymiarze czasu. Dzisiejszego czytelnika, przyzwyczajonego do całej palety gwarancji socjalnych, może szokować bezwzględność, z jaką hiszpańscy zakonnicy formułowali tę zasadę. Wynagrodzenie pracowników pozostaje bowiem sprawiedliwe nawet wówczas, gdy może nie być wystarczające do pełnego utrzymania ich samych lub ich rodzin (s. 145), albowiem – jak uzasadnia Molina – pracodawca nie jest zobligowany do uwzględniania tego, co jest wystarczające dla jego [tzn. pracownika] egzystencji, a w jeszcze mniejszym stopniu [tego], co bierze się pod uwagę ze względu na utrzymanie jego dzieci rodziny (s. 144). Tak w przypadku ceny, jak i płacy, zasadnicze znaczenie ma umowa między sprzedającym a kupującym, czyli pracodawcą a pracobiorcą. Jeśli została ona zawarta w sposób wolny i bez oszustwa, żadna ze stron nie ma prawa skarżyć się, że spotyka ją niesprawiedliwość”. Całą recenzję można przeczytać w „Przeglądzie powszechnym” lub za pomocą sms’a: http://www.rhetos.pl/index.php?s=sms_pay&plik=1314 Fragment książki Chafuena jest dostępny w dziale FRAGMENTY KSIĄŻEK na naszym portalu. Książkę można zakupić bezpośrednio u wydawcy poprzez sklep internetowy www.arwil.waw.pl |