Friedric Bastiat - mistrz reductio ad absurdum

Frédéric Bastiat (1801-1850) to postać, której należy się poczesne miejsce w kronikach ekonomii politycznej. Bastiat, członek The French Liberal, zwolennik leseferyzmu, szkoły ekonomistów, do której... Więcej »

O referendum konstytucyjnym. Dlaczego potrzebujemy nowej ustawy zasadniczej?

Przedstawiam swój głos w sprawie zmiany konstytucji i w sprawie referendum konstytucyjnego. Nie będą to żadne prawdy objawione prawnika-konstytucjonalisty tylko zdanie przedsiębiorcy, osoby myślącej zdroworozsądkowo... Więcej »

Wojna przeciw bogactwu

Jedną z mało zbadanych tajemnic historii jest wrogość społeczeństwa do swych największych dobroczyńców, do producentów bogactwa. Na każdym kontynencie i w każdej epoce ludzie, którzy górowali nad innymi... Więcej »

Jak długą żyją imperia i dlaczego upadają

O historii mówi się często, że jest nauczycielką życia. Ale jest również powiedzenie, że historia uczy, że jeszcze nikogo niczego nie nauczyła. Zapewne tej drugiej maksymy trzymają się ci wszyscy, którzy... Więcej »

Jak pokonać marksizm?

Dobra zmiana dla Polski powinna przede wszystkim oznaczać całkowite wyrugowanie z mentalności naszego narodu wciąż obfitych złogów marksizmu. Więcej »

Jednym z największych błędów jest sądzenie programów politycznych i rządowych na podstawie ich zamiarów, a nie rezultatów
Milton Friedman

Prowadzenie działalności gospodarczej w Szwajcarii

Już na samym wstępie chciałabym zaznaczyć, że niniejszy artykuł powstał na podstawie ogólnodostępnych informacji i rozmów z praktykami biznesu w Szwajcarii i żadna zawarta tu porada nie zastąpi pomocy wykwalifikowanego prawnika.





Jakie są różnice pomiędzy administrowaniem firmą w Polsce i w Szwajcarii?

Przedsiębiorcy zwracają uwagę przede wszystkim na łatwość zarządzania firmą w Szwajcarii. Sprawy administracyjne są proste, a urzędnicy chętni do pomocy. Podam przykład: w przypadku spóźnienia z wypełnieniem deklaracji podatkowej zamiast kary otrzymuje się list z zapytaniem, czy nie jest potrzebna pomoc w wypełnieniu tego dokumentu.


Czy Polak może założyć firmę w Szwajcarii?

Tak, każdy Polak posiadający pozwolenie na pobyt/pracę w Szwajcarii kategorii B lub C (pozwolenia na pobyt stały) może założyć firmę w Szwajcarii.

Istnieje możliwość aplikowania o pozwolenie na pobyt na podstawie zakładanej firmy / samozatrudnienia, aczkolwiek nie jest ono przyznawane automatycznie. Początkujący przedsiębiorca w takim przypadku będzie musiał udowodnić, że będzie posiadał dochody wystarczające na przeżycie i pokrycie kosztów prowadzonego biznesu w Szwajcarii. W niektórych kantonach wymaga się również udowodnienia, że prowadzony biznes będzie miał pozytywny wpływ na Szwajcarię.

Zagraniczne firmy mogą w Szwajcarii zakładać swoje oddziały lub samodzielne spółki-córki.


Jak wygląda zakładanie firmy w Szwajcarii?

Formy organizacyjno-prawne

Trudno powiedzieć jednoznacznie, czy jest łatwiejsze niż zakładanie działalności w Polsce, ponieważ wszystko zależy od formy organizacyjno-prawnej firmy.

Są trzy główne formy organizacyjno-prawne:

1. indywidualna działalność (Einzelunternehmen/Raison individuelle),

2. firma o ograniczonej odpowiedzialności (GmbH/SarL) i

3. spółka akcyjna (AG/SA).


Dodatkowo, istnieją dwie formy działalności gospodarczej prowadzonej przez partnerów/wspólników:

1. działalność kolektywna (Kollectivgesellschaft/Société en nom collectif)

2. działalność komandytowa, w której jeden z partnerów ma mniejsze prawa (Kommanditgesellschaft /Société en commandite).

W Szwajcarii popularne jest kupowanie już działających firm – ma to swoje zalety, jeśli chodzi o czas zakładania działalności, aspekty praktyczne (jak chociażby przejęcie siedziby firmy) i finansowe (w taki sposób można uniknąć kapitału zakładowego).

Kolejnym pomysłem dla polskich przedsiębiorców pragnących wejść na rynek szwajcarski jest założenie spółki joint-venture ze szwajcarskim partnerem.

Jeśli jednak jesteś zwykłym Kowalskim z pozwoleniem na pobyt bądź szwajcarskim Schmidtem i chcesz założyć firmę w jej najprostszej formie, jest to banalnie proste. Bo w zasadzie, żeby tego dokonać nie musisz robić nic.


Działalność indywidualna

Nie musisz rejestrować swojej działalności ani jej nigdzie zgłaszać – po prostu zaczynasz działać pod swoim nazwiskiem! Na start nie wymagany jest żaden kapitał założycielski, dokumenty założycielskie, konto bankowe, pieczątka ani wpisy do jakichkolwiek rejestrów. Wada działalności indywidualnej jest taka, że przedsiębiorca odpowiada całym swoim majątkiem za ewentualne straty, nie ma ubezpieczenia od utraty pracy i ma słabą zdolność kredytową.

Żeby założyć indywidualną działalność gospodarczą, nie trzeba nawet mieszkać w Szwajcarii, ale należy mieć ważne pozwolenie na pracę i pobyt.

Zarejestrować swoją działalność należy dopiero, gdy obroty firmy przekraczają 100 000 CHF rocznie i gdy ma się przynajmniej 3 klientów. W taki sposób Szwajcarzy walczą z pozorowanym samozatrudnieniem. Gdy już spełni się postawione warunki, działalność rejestruje się w Rejestrze Ubezpieczeń Społecznych (SVA/AVS) kantonu zamieszkania przedsiębiorcy. Przy rejestracji należy złożyć szczegółowy biznesplan, oferty dla klientów, umowy najmu, materiały marketingowe oraz umowy z klientami i dostawcami – dokumenty potrzebne do oficjalnego założenia działalności różnią się w zależności od kantonu. SVA/AVS może odrzucić wniosek.

Indywidualna działalność nie musi posiadać osobnego konta bankowego, aczkolwiek jest to częścią dobrej praktyki (konto kosztuje ok. 120 CHF rocznie). Poniżej 100 tysięcy CHF obrotów rocznie nie trzeba również prowadzić księgowości, płacić VAT’u ani rejestrować się w Rejestrze Handlowym (Handelsregister/ Registre du commerce) (aczkolwiek to trzecie jest polecane dla uwiarygodnienia swojej działalności).

Podatki rozlicza się na tym samym formularzu co osoba prywatna. Nie ma żadnego obowiązkowego ubezpieczenia poza zdrowotnym i wypadkowym (które w Szwajcarii jest obowiązkowe dla każdego mieszkańca i opłacane indywidualnie) – aczkolwiek zalecałabym wykupienie ubezpieczenia od utraty źródła dochodu (niestety jest nieco drogie – ok. 500 CHF miesięcznie) i ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej (ok. 200 – 250 CHF).

Koszty oficjalnej rejestracji wynoszą ok. 200 – 500 CHF w zależności od kantonu.


Działalność z ograniczoną odpowiedzialnością (GmbH/SarL)

Jest to pod wieloma względami lepsza forma działalności, aczkolwiek jest droższa i trudniejsza administracyjnie (aczkolwiek nadal relatywnie prosta). Kapitał początkowy firmy to 20 tysięcy CHF (potem tę sumę można wykorzystać na działalność operacyjną firmy) i do tej sumy występuje odpowiedzialność wspólników. Firma ma osobowość prawną i jest o wiele poważniejszym partnerem chociażby w rozmowach z bankami, klientami i kontrahentami. W ten sposób również można ominąć proces wnioskowania w Rejestrze Ubezpieczeń Społecznych i udowadniania, że nie jest to sposób na fałszywe samozatrudnienie. Nie działa się w ten sposób pod swoim własnym nazwiskiem, ale można wybrać sobie nazwę, która jest automatycznie chroniona na terytorium całej Szwajcarii.

Wady leżą głównie po stronie finansowej. Do kapitału zakładowego dochodzą koszty prawnika i notariusza przy założeniu biznesu (ok. 500 CHF) i koszty wpisania do Rejestru Handlowego (ok. 700 – 900 CHF). Firmy z ograniczoną odpowiedzialnością muszą prowadzić księgowość, płacić podatek korporacyjny od zysku firmy, a właściciel musi sobie samemu wypłacać pensję i opłacać ubezpieczenia, jak zwykłemu pracownikowi.

Jak wygląda założenie GmbH/SarL? Należy zarejestrować swoją firmę w Rejestrze Handlowym (Handelsregister/Registre du commerce) przedstawiając dość prosty wniosek o założenie firmy wraz z dokumentami założycielskimi podpisanymi i podstemplowanymi przez notariusza. Notariusz dopiero wtedy może przypieczętować dokumenty, gdy będzie pewny, że został wpłacony na konto firmowe kapitał początkowy.

Przynajmniej jeden z założycieli firmy musi mieszkać i posiadać pozwolenie o pracę i pobyt w Szwajcarii.


Podatki w Szwajcarii

System podatkowy w Szwajcarii jest dość skomplikowany, ponieważ podatki są podzielone na część federalną, kantonalną i gminną. Różnorodność rodzajów i stawek podatków w zależności od miejsca prowadzenia działalności, a czasami nawet jej charakteru i poziomu dochodów sprawiają, że nawet sami Szwajcarzy są dość zagubieni w tym temacie. Warto jednak dodać, że nawet w kantonie o najwyższych podatkach, podatki w Szwajcarii są zdecydowanie niższe niż w krajach ościennych.

Kantony i gminy starają się przyciągnąć do siebie przedsiębiorców rywalizując stawkami podatków CIT i PIT, a także wprowadzając rozmaite ulgi, usprawnienia i narzędzia pomocowe dla biznesu. Tradycyjnie najbardziej atrakcyjne podatkowo są kantony z centralnej Szwajcarii: Schwyz, Uri i Zug, a najwyższe podatki są w kan-tonach miejskich Genewy i Bazylei. Istnieje możliwość negocjowania z kantonami i gminami indywidualnych stawek podatków. Znane są przypadki, gdy gminy zgadzały się na całkowite zwolnienie od podatku CIT.

VAT jest na szczęście jednolity, najniższy w Europie. Zwykła stawka VAT wynosi 8%, VAT w przypadku usług hotelarskich – 3,8%, a VAT na artykuły pierwszej potrzeby i książki – 2,5%. Usługi medyczne i edukacyjne są całkowicie zwolnione od podatku od wartości dodanej.


Co jest kluczem do sukcesu w Szwajcarii?

W Szwajcarii nie wystarczy kapitał i dobry pomysł („dobry” rozumiany w tym znaczeniu jako sprawdzony w innym kraju i w innych okolicznościach). Jest bardzo wiele przykładów przedsiębiorców, którzy chcieli zawojować szwajcarski rynek rewolucyjnymi ideami i ponieśli spektakularną klęskę z różnych względów. Szwajcarzy są w pewnych dziedzinach szalenie konserwatywni i jeśli nie będą przekonani do inwestycji, nie wskórają nic wielkie pieniądze ani nazwiska. Polacy, którzy odnieśli suk-ces w Szwajcarii podkreślają znaczenie uszanowania szwajcarskich norm, wartości i sposobów prowadzenia działalności.

I tutaj tkwi pewien paradoks, ponieważ pomimo swojego konserwatyzmu Szwajcarzy są wyjątkowo otwarci na innowacyjne, niestandardowe działania w pewnych sektorach. Weźmy pod uwagę przykład rynku kryptowalut, do których między-narodowe środowisko bankowe jest nastawione co najmniej sceptycznie. Szwajcaria jest pod tym względem inna. Szwajcarska Rada Federalna pracuje nad ramami prawnymi działania kryptowalut, szwajcarskie banki powoli wprowadzają do swoich usług zarządzanie bitcoinami, a kanton Zug został ogłoszony nieformalną „doliną kryptowalutową” ze względu na dużą liczbę firm opartych o ten rynek.


Specyfika szwajcarskiego rynku

Operowanie na terytorium całej Szwajcarii jest dość trudne, ponieważ oznacza działanie na 3 całkowicie różnych rynkach, które wymagają osobnego podejścia i planu marketingowego. Należy pamiętać, że Szwajcaria ma cztery języki urzędowe i praktycznie podzielona jest na trzy obszary językowe: niemiecko-, francusko- i włoskojęzyczny (językiem romansz posługuje się mniej niż 1% populacji). Szwajcarzy z różnych części językowych nie tylko mówią w innym języku, ale także mają inną mentalność, poglądy i podejście do życia. Zlekceważenie tego może stanowić o porażce naszego biznesu. Zdarza się, że idea, która w Lozannie okazuje się być rewelacją, w Solothurn lub Lugano odnosi spektakularną klapę.

Ostatnia rada dla polskich przedsiębiorców, którzy chcą działać na rynku szwajcarskim: ceny. W Szwajcarii nie istnieje coś takiego jak konkurencja cenowa, a wręcz odwrotnie – Szwajcarzy nie ufają zbyt tanim produktom lub usługom.

Szwajcaria jest dość specyficznym rynkiem. W wielu kwestiach jest unikalna i nie da się jej porównać do sąsiednich państw. Jeśli się nie uwzględni jej charakteru, prowadzenie biznesu może być pańszczyzną. Wystarczy jednak odrobina respektu dla lokalnych norm i chęć poznania jej specyfiki i otworzą się przed nami całko-wicie nowe perspektywy.

Każdy szwajcarski kanton (a jest ich 26) prowadzi własną politykę promocji przedsiębiorczości i używa innych narzędzi do przyciągnięcia zagranicznego biznesu, dlatego trudno jest podać ich kompletną listę.

Z łatwością można znaleźć biura, które komercyjnie pomagają zagranicznym przedsiębiorcom założyć i prowadzić działalność w Szwajcarii zajmując się najbardziej kompleksowymi tematami. Bardzo popularna forma szukania inwestora w Szwajcarii to platformy crowdfundingowe i strony skupiające startup’y. Szwajcarzy są żywo zainteresowani nowinkami na rynku i z chęcią wspierają nowe inicjatywy. Natomiast jeśli chodzi o najprostszą formę działalności nie wymagającą inwestycji, wystarczy po prostu obudzić się pewnego dnia z decyzją „dziś zaczynam”. Brak barier i formalności na początek sprawia, że z łatwością można po prostu spróbować, a jeśli nie wyjdzie, bez konsekwencji się z tego wycofać. Nie ma lepszej formy zachęcenia do samodzielnej działalności.

Joanna Lampka

Pobierz broszurę, wydrukuj obustronnie przerzucając po krótkim boku i daj znajomym!
Pobierz plik PDF z artykułem i rozpowszechniaj dalej!



*  *  *

Przekaż 1% swojego podatku na PAFERE, po to, by pozostałe 99% nie zostało roztrwonione!

 

Data dodania: 2017-08-25 20:33:53
Artykul przeczytano 2459 razy
 
Artykuł skomentowano 0 razy
Dodaj komentarz
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Operator serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.