O referendum konstytucyjnym. Dlaczego potrzebujemy nowej ustawy zasadniczej?

Przedstawiam swój głos w sprawie zmiany konstytucji i w sprawie referendum konstytucyjnego. Nie będą to żadne prawdy objawione prawnika-konstytucjonalisty tylko zdanie przedsiębiorcy, osoby myślącej zdroworozsądkowo... Więcej »

Wojna przeciw bogactwu

Jedną z mało zbadanych tajemnic historii jest wrogość społeczeństwa do swych największych dobroczyńców, do producentów bogactwa. Na każdym kontynencie i w każdej epoce ludzie, którzy górowali nad innymi... Więcej »

Jak długą żyją imperia i dlaczego upadają

O historii mówi się często, że jest nauczycielką życia. Ale jest również powiedzenie, że historia uczy, że jeszcze nikogo niczego nie nauczyła. Zapewne tej drugiej maksymy trzymają się ci wszyscy, którzy... Więcej »

Jednostka a społeczeństwo

Niedawno temu pewien mój przyjaciel, który z natury jest filozofem, podzielił się ze mną swoją refleksją: "Historia Stanów to historia walki między jednostką a całym społeczeństwem". Kilka dni... Więcej »

Jak pokonać marksizm?

Dobra zmiana dla Polski powinna przede wszystkim oznaczać całkowite wyrugowanie z mentalności naszego narodu wciąż obfitych złogów marksizmu. Więcej »

Jednym z największych błędów jest sądzenie programów politycznych i rządowych na podstawie ich zamiarów, a nie rezultatów
Milton Friedman

Nagroda Friedmana 2006: Wolnościowy Nobel dla Laara!

Amerykański Instytut CATO ogłosił, że trzecim laureatem przyznawanej co dwa lata prestiżowej nagrody Miltona Friedmana za Promowanie Wolności (2006 Milton Friedman Prize for Advancing Liberty) został były premier Estonii, Mart Laar. W uzasadnieniu czytamy, że Laar otrzymuje nagrodę za to, że "był głównym architektem transformacji gospodarczej zmierzającej w kierunku wolności, dzięki czemu Estonia stała się jednym z najszybciej rozwijających się krajów na świecie".

W 2002 roku laureat nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii, prof. Milton Friedman zgodził się patronować nagrodzie amerykańskiego środowiska wolnościowców, która ma być przyznawana osobom mającym znaczący wpływ na poszerzania ludzkiej wolności na świecie. Friedman uznał, że Amerykanie, którzy od wieków żyją w wolnym społeczeństwie mają tendencję do zapominania o tym, że wolność nie jest darem, lecz trzeba niemal zawsze o nią walczyć. Według autora "Tyranii status quo", nagroda ma o tym przypominać promując osoby oddane tej walce. Pierwszym laureatem został w 2002 roku brytyjski ekonomista London School of Economics, prof. Peter Bauer, dwa lata później nagroda trafiła w ręce peruwiańskiego myśliciela Hernando de Soto. 16 maja br. podczas uroczystej gali w Drake Hotel w Chicago, Laar, oprócz pamiątkowej statuetki i uścisku dłoni noblisty, przyjmie również czek o wartości 500 tys. USD. Mart Laar

Zaraz po ogłoszeniu tegorocznego werdyktu, Mart Laar powiedział: "Jestem bardzo szczęśliwy i zarazem dumny, że otrzymuję tak cenną nagrodę. Szczególnie cenną dla mnie, gdyż prace prof. Friedmana były dla mnie inspiracją podczas reformowania mojej ojczyzny po półwiecznej okupacji sowieckiej. Jestem dumny, że tak skutecznie udało nam się wprowadzać w realne życie idee Miltona Friedmana. Ale ta nagroda jest również nagrodą dla moich drogich rodaków, gdyż to oni tak naprawdę dokonali estońskiego cudu".

Ed Crane, prezydent Cato Institute i jednocześnie przewodniczący kapituły przyznającej nagrodę, powiedział, że "Mart Laar jest idealnym zwycięzcą Nagrody Friedmana. Jego odwaga w głoszeniu i realizowaniu haseł wolności gospodarczej i osobistej jednostek doprowadziła do powstania państwa na terenie byłego Związku Sowieckiego, o którym mówi się >>bałtycki tygrys<< - wolnego narodu, który z powodzeniem konkuruje na światowych rynkach i jest modelowym przykładem pozytywnych możliwości wolności. Wybór Marta Laara podkreśla, że idee głoszone przez Miltona Friedmana sprawdzają się nie tylko na kontynencie amerykańskim, ale są uniwersalne i mogą być z powodzeniem zastosowane gdziekolwiek na świecie". W kapitule wybierającej zwycięzcę oprócz Crane'a zasiadają: żona noblisty, Rose Friedman, Anne Applebaum z Washington Post, John Blundell z Institute of Economic Affairs, były prezydent Salwadoru Francisco Flores, a także Fareed Zakaria z Newsweeka.

Warto w tym miejscu jeszcze raz przypomnieć, że dla byłego premiera Estonii - o czym sam z dumą przyznaje - dzieła Miltona Friedmana były jedynymi książkami z zakresu ekonomii jakie przeczytał od początku do końca. "Wszystko co było opisane w książkach Friedmana wydało mi się tak jasne i oczywiste", mówił podczas niedawnej wizyty w Polsce. A czy my, Polacy kiedykolwiek doczekamy się, że nagroda Friedmana trafi w ręce któregoś z naszych premierów lub ministrów? Być może, ale to wymagałoby uczynienia pierwszego kroku w tym kierunku, jakim jest zapoznanie się przez nich z dziełami Friedmana, bo patrząc na poczynania kolejnych rządów i ich politykę gospodarczą, są im kompletnie nieznane.

Paweł Toboła-Pertkiewicz
(15 maja 2006)

Powyższy tekst był pierwotnie opublikowany na Stronie Prokapitalistycznej

Data dodania: 2009-02-01 00:00:32
Artykul przeczytano 1410 razy
 
Artykuł skomentowano 0 razy
Dodaj komentarz
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Operator serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.