O referendum konstytucyjnym. Dlaczego potrzebujemy nowej ustawy zasadniczej?

Przedstawiam swój głos w sprawie zmiany konstytucji i w sprawie referendum konstytucyjnego. Nie będą to żadne prawdy objawione prawnika-konstytucjonalisty tylko zdanie przedsiębiorcy, osoby myślącej zdroworozsądkowo... Więcej »

Wojna przeciw bogactwu

Jedną z mało zbadanych tajemnic historii jest wrogość społeczeństwa do swych największych dobroczyńców, do producentów bogactwa. Na każdym kontynencie i w każdej epoce ludzie, którzy górowali nad innymi... Więcej »

Jak długą żyją imperia i dlaczego upadają

O historii mówi się często, że jest nauczycielką życia. Ale jest również powiedzenie, że historia uczy, że jeszcze nikogo niczego nie nauczyła. Zapewne tej drugiej maksymy trzymają się ci wszyscy, którzy... Więcej »

Jednostka a społeczeństwo

Niedawno temu pewien mój przyjaciel, który z natury jest filozofem, podzielił się ze mną swoją refleksją: "Historia Stanów to historia walki między jednostką a całym społeczeństwem". Kilka dni... Więcej »

Jak pokonać marksizm?

Dobra zmiana dla Polski powinna przede wszystkim oznaczać całkowite wyrugowanie z mentalności naszego narodu wciąż obfitych złogów marksizmu. Więcej »

Jednym z największych błędów jest sądzenie programów politycznych i rządowych na podstawie ich zamiarów, a nie rezultatów
Milton Friedman

Mart Laar - estoński cudotwórca (relacja z wizyty b. premiera Estonii w Polsce)

Przez trzy dni (9-11 marca 2006) na zaproszenie Polish-American Foundation for Economic Research & Education gościł w Polsce dwukrotny premier Estonii, Mart Laar. Przesłanie jakie przekazywał licznie zebranym na spotkaniach widzom było jasne: podążajcie za przykładem Estonii i reformujcie kraj w kierunku zwiększania obszarów własności i wolnego rynku oraz ograniczonego rządu. Dzięki temu wasz kraj przestanie zżerać korupcja, zniknie wysokie bezrobocie, a ludzie mając pracę i dość środków na własne utrzymanie przestaną wzajemnie siebie oszukiwać.

Program zaplanowany przez PAFERE był bardzo napięty. Prosto z lotniska Okęcie, Mart Laar udał się na wykład dla studentów Szkoły Głównej Handlowej. Niemal 100 studentów z uwagą słuchało o estońskich doświadczeniach - wykład prowadzony jedynie w języku angielskim był wstępem do niezwykle ciekawej dyskusji w drugiej części spotkania. Swoją obecnością zaszczycił uczelnię ambasador Republiki Estonii w Polsce, pan Ants Frosch. Głównym wątkiem poruszonym przez premiera Laara były zmiany jakich dokonał na początku transformacji estońskiej gospodarki.

Wykład zaszczycił swoją obecnością ambasador Republiki Estonii
w Polsce, pan Ants Frosch
Nie jestem ekonomistą, tylko historykiem, więc zostając premierem nie miałem za dużego pojęcia co zrobić z gospodarką. Ponieważ jednak mój kraj odzyskał niepodległość dwa lata później niż inne kraje Europy Środkowo-Wschodniej, mogłem usiąść przy biurku i porównać efekty reform innych. Miałem dwie kartki: na jednej pisałem co się udało w którym kraju, na drugiej wypisywałem reformy, które zakończyły się klęską. Gdy dokonałem bilansu zysków i strat transformacji w innych krajach przeczytałem książkę prof. Miltona Friedmana. Muszę przyznać, że była to jedna z niewielu książek ekonomicznych jakie przeczytałem w życiu.

Wykład Gościa PAFERE wzbudził bardzo duże zainteresowanie studentów SGH
Potwierdziła ona jednak moje własne zestawienie. Te kraje, które dokonały reform w ten sposób, który polecał prof. Friedman, zaczęły się rozwijać; z kolei te reformy, które przeprowadzano w inny sposób, kończyły się najczęściej tragicznie. Podarłem zatem kartkę ze złymi reformami i przystąpiłem do pracy - opowiadał.

32-letni polityk, bo w takim właśnie był wieku Mart Laar, gdy w 1992 roku obejmował stanowisko premiera, to ewenement w historii Europy. - Dodam tylko, że byłem jednym z najstarszych członków swojego rządu. Mój minister finansów miał 26 lat, a minister spraw zagranicznych 27 lat.

Wszyscy studenci, którzy zdecydowali się na zakup "Estońskiego cudu" chcieli zdobyć autograf autora
Byliśmy młodzi, nie chcieliśmy słuchać starszych i porwaliśmy się na całkiem szalone reformy. W drugim roku naszych rządów zdecydowaliśmy się jako pierwsi w Europie i trzeci na świecie na wprowadzenie podatku liniowego. Wszyscy mówili nam wówczas, że zwariowaliśmy, ale to jeszcze bardziej nas nakręcało, że "trzeba na złość zrobić starym". I dokonaliśmy tego.

Studenci z uwagą słuchają wykładu

Studenci pytali premiera dlaczego, mimo skutecznych reform, przyszła porażka w wyborach w 1995 roku. Laar powiedział, że rząd nie jest od tego, aby ludzie go lubili lub nie lubili, ale od tego, by skutecznie rządzić. Większość ludzi nie lubi swoich lekarzy, szczególnie gdy przepisują im gorzkie lekarstwa, które muszą przez pewien czas połykać, ale ci sami ludzie lubią efekty jakie nadchodzą po kuracji. - Byliśmy swego rodzaju pogotowiem, które uzdrowiło gospodarkę. Gdy po 4 latach rządów (1995-1999) sytuacja zaczęła się wymykać spod kontroli ludzie znów zdecydowali się zadzwonić po pogotowie, czyli ekipę Laara.

Mart Laar jest jedynym politykiem spośród państw zza żelaznej kurtyny, który po kadencyjnej przerwie został ponownie wybrany premierem.

Studenci poruszyli także sytuację mniejszości rosyjskiej w Estonii oraz problemy demograficzne z jakimi zmaga się ten kraj od czasów okupacji sowieckiej, gdy stracił niemal 30 procent ludności.

Spotkanie z marszałkiem Sejmu w jego gabinecie

Zaraz po spotkaniu na SGH gość wyruszył w podróż do Torunia, gdzie na zaproszenie Radia Maryja i TV Trwam gościł na falach toruńskiej rozgłośni. Mart Laar podczas dyskusji ze słuchaczami bronił wolnego rynku jako systemu zgodnego z chrześcijańską myślą społeczną. Długo toczył spór z byłem posłem Antonim Macierewiczem, który zadzwonił do studia.


Podczas rozmowy z marszałkiem Sejmu: prezes i fundator PAFERE,
Jan M. Małek oraz Mart Laar
Spór dotyczył prywatyzacji banków oraz rzekomych - zdaniem Macierewicza - antyrodzinnych skutków wprowadzenia podatku liniowego. Laar przekonywał, że w Estonii podatek ten okazał się prorodzinny i nie widzi żadnego powodu, dla którego w Polsce wywołać by miał odwrotne skutki.

Następnego dnia po powrocie do Warszawy były premier odbył dwugodzinne spotkanie z dziennikarzami, po czym udał się do parlamentu na spotkanie z marszałkiem Sejmu Markiem Jurkiem. Podczas rozmowy obaj panowie zgodzili się, że Polska i Estonia muszą zacieśnić współpracę i prowadzić wspólną politykę w sprawach rosyjskich.

Podczas wykładu w
Collegium Civitas
premier Laar urozmaicał studentom przekaz ciekawymi wykresami i zdjęciami
Dobrym wstępem do dalszych kroków jest wspólna deklaracja obu państw sprzeciwiająca się nieuznawaniu przez Rosję zbrodni katyńskiej za ludobójstwo. Marszałek Jurek oraz premier Laar zgodzili się, że problemem Rosji jest brak rozliczenia z przeszłością komunistyczną.
Bez ujawnienia komunistycznych zbrodni Rosja nie może wyzwolić się z tej spuścizny. Kraj, który nie umie sobie poradzić z przeszłością, nie ma żadnej przyszłości.

Przewodniczący sejmowej Komisji Gospodarki Artur Zawisza wita premiera Marta Laara
Tego samego dnia o godz. 18 w Collegium Civitas Mart Laar przedstawił niezwykle barwny wykład na temat transformacji Estonii. Używając slajdów urozmaicił zebranym studentom historię Estonii oraz główne zamierzenia reform podjętych przez jego oba gabinety. Jednym z ostatnich slajdów była jaszczurka, która nie zdając sobie sprawy z tego, że nie da się po wodzie kroczyć jak po ziemi, mimo wszystko nieświadoma tego, próbuje to robić. Podobnie było z reformami Laara.

- Nie wiedzieliśmy, że są rzeczy niemożliwe. Po obaleniu komunizmu stwierdziliśmy, że nie ma co tracić czasu i powolnie, krok po kroku reformować nasz kraj. Musieliśmy dokonać jednego, wielkiego skoku. Używając znanego sloganu reklamowego, gdy nie jesteście do końca pewni co zrobić - just do it!

Przewodniczący sejmowej Komisji Gospodarki Artur Zawisza i premier Mart Laar

W sobotnie przedpołudnie Mart Laar uczestniczył jako gość honorowy w sejmowym seminarium poświęconemu estońskiej drodze do sukcesu. Po otwarciu seminarium przez przewodniczącego sejmowej komisji gospodarki i finansów, posła Artura Zawiszę nastąpiły krótkie wystąpienia p.
Łukasza Urbana i p. ministra Krzysztofa Olendzkiego, byłego ambasadora Polski w Tallinie. Wątki poruszone w końcowym wykładzie Marta Laara były różnorodne - zwłaszcza w czasie dyskusji ze słuchaczami. Natomiast w czasie wystąpienia jasno uzmysłowił zebranym, że nie da się osiągnąć sukcesu gospodarczego bez następujących reform:

W przerwie obrad Mart Laar dyskutował
z Januszem Korwinem-Mikke
- usunięcie od wpływu na gospodarkę wszystkich osób związanych z byłym aparatem bezpieczeństwa państwa,

- budowa od zera służb specjalnych, gdyż nie ma "byłych" oficerów KGB - ktoś kto raz związał się z KGB jest z nim związany do końca życia,

- przywrócenie obywatelom własności zagrabionej przez komunistów gdy nie ma właścicieli, nie może być mowy o zdrowych fundamentach gospodarki

-reforma budżetowa; skoro rodziny nie są w stanie wydawać więcej niż posiadają, to państwo tym bardziej nie powinno mieć budżetu z deficytem - dlatego należy ustawowo zakazać tworzenia deficytu budżetowego,

- oczyścić sektor bankowy z brudnych pieniędzy i doprowadzić cały sektor do prywatyzacji, - reforma podatkowa, nie można ludzi przedsiębiorczych karać za ich aktywność wyższymi podatkami

- dać jasny sygnał wszystkim przedsiębiorcom, że nie mogą liczyć na żadną pomoc ze strony państwa; albo zaczną produkować dobra, które będą miały zbyt, albo zbankrutują,


- zrównać w prawach wszystkie podmioty gospodarcze, zarówno krajowe jak i zagraniczne,

- otworzyć się na wymianę handlową.

Mart Laar w trakcie wykładu w Sejmie, po lewej minister Krzysztof Olendzki
Tego samego dnia Mart Laar odbył jeszcze dwa spotkania: jedno ze studentami warszawskiej Wyższej Szkoły Stosunków Międzynarodowych i Amerykanistyki oraz w siedzibie warszawskiej korporacji studenckiej Respublica. Szczególnie to drugie spotkanie przebiegało niemal w rodzinnej atmosferze, gdyż premier sam jest członkiem jednej z estońskich korporacji.

Wieczorem Mart Laar zdążył jeszcze pospacerować po warszawskiej starówce, zaś w niedzielę rano przed odlotem udzielił dwóch kolejnych wywiadów.

 
 
 
Publiczność z uwagą słuchała wykładu premiera Marta Laara
W przerwie między seminarium a kolejnym spotkaniem premier znalazł kilka minut dla dziennikarki "Gazety Polskiej", Karoliny Wichowskiej
Mart Laar podpisuje książkę po spotkaniu na kwaterze korporacji Respublica















Paweł Toboła-Pertkiewicz

foto. Paweł Toboła-Pertkiewicz
(13 marca 2006)

Powyższy tekst był pierwotnie opublikowany na Stronie Prokapitalistycznej

Data dodania: 2009-02-01 00:00:31
Artykul przeczytano 1581 razy
 
Artykuł skomentowano 0 razy
Dodaj komentarz
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Operator serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.