O referendum konstytucyjnym. Dlaczego potrzebujemy nowej ustawy zasadniczej?

Przedstawiam swój głos w sprawie zmiany konstytucji i w sprawie referendum konstytucyjnego. Nie będą to żadne prawdy objawione prawnika-konstytucjonalisty tylko zdanie przedsiębiorcy, osoby myślącej zdroworozsądkowo... Więcej »

Wojna przeciw bogactwu

Jedną z mało zbadanych tajemnic historii jest wrogość społeczeństwa do swych największych dobroczyńców, do producentów bogactwa. Na każdym kontynencie i w każdej epoce ludzie, którzy górowali nad innymi... Więcej »

Jak długą żyją imperia i dlaczego upadają

O historii mówi się często, że jest nauczycielką życia. Ale jest również powiedzenie, że historia uczy, że jeszcze nikogo niczego nie nauczyła. Zapewne tej drugiej maksymy trzymają się ci wszyscy, którzy... Więcej »

Jednostka a społeczeństwo

Niedawno temu pewien mój przyjaciel, który z natury jest filozofem, podzielił się ze mną swoją refleksją: "Historia Stanów to historia walki między jednostką a całym społeczeństwem". Kilka dni... Więcej »

Jak pokonać marksizm?

Dobra zmiana dla Polski powinna przede wszystkim oznaczać całkowite wyrugowanie z mentalności naszego narodu wciąż obfitych złogów marksizmu. Więcej »

Jednym z największych błędów jest sądzenie programów politycznych i rządowych na podstawie ich zamiarów, a nie rezultatów
Milton Friedman

Pytania o konstytucję

17 lutego Centrum im. Adama Smitha zorganizowało sympozjum na temat: "Gospodarki w konstytucji". Od momentu uchwalenia nowej ustawy zasadniczej minęło już ponad 5 lat, więc organizatorzy stwierdzili, iż to odpowiedni czas, aby zastanowić się nad tym, jakie zapisy sprawdziły się w niej, a jakie wymagałyby uzupełnienia lub zmian. Wbrew pozorom przecież państwo w gospodarce rynkowej ma kilka zadań. Jednym z nich jest tworzenie prawa, które będzie pozwalać na bogacenie się, będzie chronić własność etc.


Jako pierwszy z zaproszonych gości głos zabrał prof. dr hab. Władysław T. Kulesza, przewodniczący Komisji Konstytucyjnej CAS. Z jego słów wynikało, że dzięki praktyce decyzyjnej o wiele większe znaczenie, niż pierwotnie zapisane jest to konstytucji, posiada Trybunał Konstytucyjny. Już sama kreacja przez siłę polityczną członków TK jest niedobra. W Polsce na dodatek narodził się niebezpieczny precedens polegający na tym, że TK wydaje orzeczenia interpretacyjne. Jak przekonywał Kulesza zadaniem ustawowym TK jest stwierdzanie zgodności lub niezgodności aktów prawa z ustawą zasadniczą, nie zaś ich interpretowanie. Obecnie TK dokonuje wykładni prawa co nie jest zapisane w konstytucji.

Podczas sympozjum w CAS Innym poważnym błędem konstytucji jest brak wyraźnego określenia sposobu przeprowadzania wyborów. Zapis o tym, że do Sejmu odbywają się w sposób proporcjonalny to za mało, gdyż praktyka pokazuje, że przed każdą kolejną elekcją system wyborczy zmienia się na taki, który będzie bardziej pasował tym, którzy sami go ustalają.

- Już dawno temu ktoś zauważył, że są dwa rodzaje systemów. Albo władza decyduje o wyborach, albo wybory decydują o władzy. Obawiam się, że nieprecyzyjność zapisu w konstytucji jest powodem tego, że de facto to władza decyduje o wyborach - stwierdził prof. Kulesza.

Kolejnym mówcą był adwokat Jan Stefanowicz, przewodniczący Komisji Prawa Gospodarczego CAS. Mówił głównie o rozdziale X ustawy zasadniczej, czyli finansach państwa.

- Coraz trudniej jest funkcjonować w gospodarce, np. prowadzić własny biznes nie posiadając prawnika. Świadczy to o tym, że po 1989 r. proces legislacyjny znacznie się pogorszył - mówił .

W dalszej części swojego wystąpienia zwrócił uwagę na to, że przedsiębiorca myląc się w zeznaniu podatkowym może spodziewać się nawet procesu. Z kolei urzędnik, który źle naliczy podatek lub wyda złą decyzję pozostaje bezkarny.

Jako trzeci głos zabrał ekonomista dr Andrzej C. Kondratowicz z Uniwersytetu Warszawskiego. Swoje wystąpienie rozpoczął od zadania zgromadzonym pytania: na ile lat została napisana konstytucja? Pytanie z pozoru może wydawać się dziwne, ale nabiera innego wydźwięku gdy np. zajrzymy do pierwszej naszej konstytucji, czyli ustawy z 3 maja 1791 r. W niej bowiem był zapis kiedy posłowie mają obowiązek stawić się, aby wnieść poprawki do konstytucji. Termin wyznaczono na 1 października 1816 r.

Pytanie o zmianę obecnej konstytucji jest o tyle ważne, że wciąż słychać argumenty na temat wszelkich zmian w niej. Jedna grupa, szczególnie popierana przez prezydenta Kwaśniewskiego jest zdania, że jest za wcześnie aby cokolwiek majstrować przy niej (poza zmianami związanymi z ewentualnym wejściem Polski do UE). Druga grupa twierdzi, że zmian trzeba dokonać jak najszybciej, ponieważ wraz z upływem kolejnych lat będzie coraz trudniej namówić parlament do zmian, bez narażenia się na zarzuty nawet o zamach stanu.

Kiedy więc zmieniać prawo, skoro wszyscy są zgodni co do tego, że pewne zapisy należy poprawić? Czy Polsce potrzebna jest prokuratoria generalna? Czy w ustawie zasadniczej nie należałoby zamieścić zapisu o znaczeniu 3-elementu Smithowskiego, czyli o kapitale, skoro pisze się o własności i pracy? Czy wreszcie nie jest najwyższa pora aby zmienić zapis o gospodarce społecznej na kapitalistyczną? Te pytania padły na seminarium CAS. I bardzo dobrze, że padły. Teraz należy czekać, aż zostaną poddane merytorycznej dyskusji w parlamencie.

Paweł Toboła-Pertkiewicz
(24 luty 2003)

Powyższy był tekst pierwotnie opublikowany na Stronie Prokapitalistycznej


Data dodania: 2009-02-01 00:00:20
Artykul przeczytano 1386 razy
 
Artykuł skomentowano 0 razy
Dodaj komentarz
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Operator serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.