Friedric Bastiat - mistrz reductio ad absurdum

Fr茅d茅ric Bastiat (1801-1850) to posta膰, kt贸rej nale偶y si臋 poczesne miejsce w kronikach ekonomii politycznej. Bastiat, cz艂onek The French Liberal, zwolennik leseferyzmu, szko艂y ekonomist贸w, do kt贸rej... Wi臋cej »

O referendum konstytucyjnym. Dlaczego potrzebujemy nowej ustawy zasadniczej?

Przedstawiam sw贸j g艂os w sprawie zmiany konstytucji i w sprawie referendum konstytucyjnego. Nie b臋d膮 to 偶adne prawdy objawione prawnika-konstytucjonalisty tylko zdanie przedsi臋biorcy, osoby my艣l膮cej zdroworozs膮dkowo... Wi臋cej »

Wojna przeciw bogactwu

Jedn膮 z ma艂o zbadanych tajemnic historii jest wrogo艣膰 spo艂ecze艅stwa do swych najwi臋kszych dobroczy艅c贸w, do producent贸w bogactwa. Na ka偶dym kontynencie i w ka偶dej epoce ludzie, kt贸rzy g贸rowali nad innymi... Wi臋cej »

Jak d艂ug膮 偶yj膮 imperia i dlaczego upadaj膮

O historii m贸wi si臋 cz臋sto, 偶e jest nauczycielk膮 偶ycia. Ale jest r贸wnie偶 powiedzenie, 偶e historia uczy, 偶e jeszcze nikogo niczego nie nauczy艂a. Zapewne tej drugiej maksymy trzymaj膮 si臋 ci wszyscy, kt贸rzy... Wi臋cej »

Jak pokona膰 marksizm?

Dobra zmiana dla Polski powinna przede wszystkim oznacza膰 ca艂kowite wyrugowanie z mentalno艣ci naszego narodu wci膮偶 obfitych z艂og贸w marksizmu. Wi臋cej »

Jednym z najwi臋kszych b艂臋d贸w jest s膮dzenie program贸w politycznych i rz膮dowych na podstawie ich zamiar贸w, a nie rezultat贸w
Milton Friedman

Podstawy ekonomii: Rola przedsi臋biorcy

Publikujemy drugi fragment ksi膮偶ki "Essentials of Economics" autorstwa hiszpa艅skiego prawnika i ekonomisty, Faustina Ballv茅’a (1887–1959). W lata 30. XX wieku uciek艂 on z ogarni臋tej wojn膮 domow膮 Hiszpanii i sp臋dzi艂 reszt臋 偶ycia w Meksyku, gdzie by艂 aktywnym prawnikiem i ekonomist膮 g艂osz膮cym tradycyjne, wolnorynkowe pogl膮dy gospodarcze.

*  *  *

Zauwa偶yli艣my, 偶e rynek jest osi膮, wok贸艂 kt贸rej kr臋ci si臋 ca艂e 偶ycie gospodarcze. Mo偶emy r贸wnie dobrze powiedzie膰, 偶e rynek koncentruje si臋 wok贸艂 przedsi臋biorcy.

Przedsi臋biorca jest osob膮, fizyczn膮 lub prawn膮 (tj. indywidualn膮 lub grupow膮), kt贸ra wchodzi na rynek z zamiarem osi膮gni臋cia zysku, to znaczy, by otrzyma膰 wi臋cej ni偶 po艣wi臋ci. W tym rozumieniu wszyscy, kt贸rzy bior膮 udzia艂 w rynku s膮 przedsi臋biorcami, zar贸wno kupuj膮cy, jak i sprzedaj膮cy, poniewa偶 ka偶dy, kto kupuje krow臋 za dwie艣cie dolar贸w robi tak, gdy偶 uwa偶a, 偶e krowa jest dla niego wi臋cej warta ni偶 pieni膮dze, kt贸re za ni膮 p艂aci. W przeciwnym wypadku zatrzyma艂by swoje dwie艣cie dolar贸w. Jednak w ekonomii kto艣, kto wchodzi na rynek, by uzyska膰 to, czego potrzebuje na u偶ytek w艂asny, nie jest nazywany przedsi臋biorc膮 lecz konsumentem. W istocie przedsi臋biorc膮 jest ka偶dy, kto wchodzi na rynek po to, by sprzeda膰 lub ka偶dy, kto wchodzi na rynek, by kupi膰, jednak nie w celach konsumpcyjnych, a z zamiarem odsprzeda偶y.

Celem przedsi臋biorcy jest zysk i aby go osi膮gn膮膰, musi pos艂u偶y膰 si臋 odpowiednimi 艣rodkami. Musi zatem dwukrotnie przetestowa膰 swoj膮 zdolno艣膰 wyboru: musi wybra膰 cel oraz spos贸b jego osi膮gni臋cia. W obu przypadkach zmuszony jest korzysta膰 z w艂asnego rozumu, ze swoich umiej臋tno艣ci rozumowania.

Pierwsz膮 rzecz膮, kt贸r膮 musi zrobi膰 ka偶dy, kto uwa偶a si臋 za przedsi臋biorc臋 i chce wej艣膰 na rynek, by wystawi膰 na sprzeda偶 co艣, co przyniesie mu zysk, jest wybranie rodzaju artyku艂贸w, kt贸rymi b臋dzie handlowa膰. Mo偶e to by膰 w ca艂o艣ci produkowany przez niego produkt lub co艣, w co przekszta艂ci艂 wcze艣niej nabyt膮 rzecz. Mo偶e to te偶 by膰 artyku艂 w takim samym stanie fizycznym, w jakim by艂, kiedy do niego trafi艂, jednak wed艂ug niego ulepszony dzi臋ki przechowaniu, dop贸ki 偶aden konsument nie wyrazi艂 na niego zapotrzebowania lub dzi臋ki przetransportowaniu go z miejsca, w kt贸rym nie by艂 przydatny do miejsca, w kt贸rym m贸g艂 si臋 przyda膰. Albo te偶, po prostu, podzieli艂 co艣 na mniejsze cz臋艣ci lub zgromadzi艂 co艣 w po偶膮danej przez konsumenta ilo艣ci. 呕eby podj膮膰 tak膮 decyzj臋, musi on analizowa膰 rynek, to znaczy kierowa膰 si臋 tym, co w ekonomii nazywa si臋 danymi rynkowymi. Musi bra膰 pod uwag臋 to, czym rynek jest ju偶 nasycony i sprzeda偶 czego nie by艂aby w zwi膮zku z tym wskazana, a czego z kolei jest niedob贸r, dzi臋ki czemu 艂atwo by艂oby znale藕膰 ch臋tnych nabywc贸w. Powinien te偶 rozwa偶y膰, na jakie w艂a艣ciwo艣ci jest najwi臋ksze zapotrzebowanie — czy korzystne jest zaoferowanie tej czy innej cechy. A wreszcie, jakie s膮 perspektywy na przysz艂o艣膰 rynku, czyli co zapowiada si臋 zyskownie, i to nie w chwili obecnej, ale w momencie wej艣cia na rynek, a nawet jeszcze p贸藕niej. Dotyczy to zar贸wno towar贸w, jak i us艂ug: nikt nie podejmie si臋 dzi艣 sprzeda偶y rzeczy, kt贸re wysz艂y z mody, nikt nie zaoferuje te偶 us艂ug stajennych na wsp贸艂czesnej autostradzie. Mo偶na raczej przypuszcza膰, 偶e aktualnie kt贸ry艣 z przedsi臋biorc贸w spokojnie przygotowuje si臋 do rozpocz臋cia dzia艂alno艣ci zwi膮zanej z pokojowym wykorzystaniem energii atomowej.

Po wybraniu celu, kt贸rym jest rodzaj dzia艂alno艣ci, jaki przedsi臋biorca zamierza rozpocz膮膰, musi nast臋pnie zaj膮膰 si臋 艣rodkami, kt贸re pos艂u偶膮 do realizacji jego przedsi臋wzi臋cia. S膮 one na og贸艂 nazywane 艣rodkami produkcji, chocia偶 mog膮 si臋 nawet nie wi膮za膰 z produkcj膮 d贸br materialnych, a jedynie z wykonywaniem us艂ug. Producentem nie jest tylko ten, kto wytwarza buty, ale te偶 ten, kto je dystrybuuje i transportuje. W ostatecznym rozrachunku wszyscy produkuj膮 towary, czyli zaopatruj膮 konsumenta, zaspokajaj膮c jego potrzeby i pragnienia1.

艢rodki produkcji mo偶na podzieli膰 na dwie kategorie: czynniki produkcji i technologia produkcji.

Czynnikami produkcji s膮 g艂贸wnie kapita艂 i praca. Ten pierwszy dzieli si臋 na kapita艂 sta艂y i kapita艂 obrotowy. Kapita艂 sta艂y obejmuje grunty, budynki, maszyny, narz臋dzia, 艣rodki transportu i inne sta艂e elementy niezb臋dne do produkcji towar贸w i us艂ug, kt贸re przedsi臋biorca zaoferuje do sprzeda偶y na rynku. W przypadku fabryki w艂贸kienniczej by艂yby to krosna i inne maszyny niezb臋dne na r贸偶nych etapach przygotowania w艂贸kna, jego przetwarzania i produkcji gotowego materia艂u. Dla dystrybutora by艂yby to magazyny do przechowywania towar贸w, jak te偶 wagi do ich wa偶enia, opakowania oraz inne urz膮dzenia umo偶liwiaj膮ce mu dystrybucj臋 jego towar贸w. Firma zajmuj膮ca si臋 dziennikarstwem musi wyposa偶y膰 swoje odzia艂y w urz膮dzania do gromadzenia wiadomo艣ci (przewodowe lub bezprzewodowe), jak r贸wnie偶 w maszyny do pisania, ro偶nego rodzaju kserokopiarki, itp. Natomiast kapita艂 sta艂y rolnika sk艂ada si臋 z gleby, m艂yna, t艂oczni oliwnych, ci膮gnik贸w i p艂ug贸w.

Kapita艂 obrotowy to pieni膮dze potrzebne do sfinansowania surowc贸w, smar贸w, kompost贸w, nasion, p艂ac i wynagrodze艅, czynszu, 艣wiat艂a itp., kt贸re umo偶liwiaj膮 przedsi臋biorcy kontynuowanie produkcji i dalsze prowadzenie dzia艂alno艣ci. Jako cz臋艣膰 koszt贸w produkcji wchodzi w sk艂ad ceny sprzeda偶y produktu.

Praca polega na dzia艂aniach wszystkich os贸b zatrudnionych w firmie, pocz膮wszy od samego przedsi臋biorcy — kt贸ry, wykorzystuj膮c wspomniane ju偶 czynniki, organizuje proces produkcji przeznaczonych do sprzeda偶y na rynku d贸br i us艂ug — przez najwy偶sze szczeble pracownik贸w umys艂owych a偶 do najni偶szego poziomu si艂y roboczej.

Opr贸cz 艣rodk贸w materialnych czy czynnik贸w produkcji, przedsi臋biorca musi zaopatrzy膰 si臋 w 艣rodki techniczne, wybieraj膮c te, kt贸re uzna za najbardziej odpowiednie. Istniej膮 r贸偶ne sposoby produkcji wyrob贸w w艂贸kienniczych, 偶elaza, stali, wyrob贸w chemicznych, farmaceutycznych itp. Ka偶dy ma swoje wady i zalety, a przedsi臋biorca musi wybra膰 taki, kt贸ry jest najbardziej odpowiedni w jego przypadku, bior膮c pod uwag臋 potrzeby, jakie chce zaspokoi膰, metody wykorzystywane przez konkurencj臋, koszty, kt贸re wi膮偶膮 si臋 ze stosowaniem ka偶dej z nich i odpowiadaj膮ce im zyski, kt贸rych mo偶na si臋 spodziewa膰 przy ich zastosowaniu itd., itp. W niekt贸rych przypadkach przedsi臋biorca sam mo偶e by膰 tw贸rc膮 procesu technicznego, na kt贸ry uzyska艂 patent. Taki patent mo偶na te偶 naby膰 od innego wynalazcy, podobnie jak mo偶na otrzyma膰 znak firmowy, design, wz贸r przemys艂owy d艂u偶ej dzia艂aj膮cego lub zagranicznego producenta, kt贸ry przyzna艂 mu czasow膮, wy艂膮czn膮 licencj臋 na produkcj臋 lub dystrybucj臋 danego towaru.

Ale to nie wszystko. W艣r贸d problem贸w technicznych, kt贸re przedsi臋biorca musi rozwi膮za膰, jest zaopatrzenie w surowce oraz system produkcji, tj. czy podj膮膰 si臋 ca艂ego procesu przekszta艂cenia surowc贸w w produkt gotowy, czy mo偶e zacz膮膰 od p贸艂produkt贸w, albo czy p艂aci膰 pracownikom sta艂膮 pensj臋, czy wynagradza膰 ich w systemie akordowym. Bardzo wa偶ne s膮 te偶 rozmiary przedsi臋biorstwa i ilo艣膰 艣rodk贸w, jakie ma do dyspozycji, a tak偶e perspektywy rynku oraz, przede wszystkim, osi膮gni臋ty przez jednostk臋 przemys艂ow膮 zysk netto. Wszystkie te obliczenia przeprowadzi on w oparciu o wiedz臋 swoj膮 lub zatrudnianych przez niego ekspert贸w od danych mechanicznych, chemicznych, technicznych, przemys艂owych i handlowych, a tak偶e na podstawie do艣wiadczenia nauk ekonomicznych, kt贸re rozumie si臋 pod postaci膮 ekonomii geograficznej, ekonomii historycznej i statystyki.

Ten zas贸b wiedzy, kt贸ry jest wymagany przez przedsi臋biorc臋, by m贸g艂 skorzysta膰 ze swojego prawa wyboru przy uruchomieniu i zarz膮dzaniu przedsi臋biorstwem, zawiera si臋 w tym, co powszechnie nazywa si臋 regu艂ami ekonomicznymi. W艣r贸d nich wymieni膰 nale偶y przede wszystkim zasad臋 koszt贸w komparatywnych, prawo u偶yteczno艣ci kra艅cowej i prawo malej膮cych przychod贸w.

Zgodnie z zasad膮 koszt贸w komparatywnych, ostatnio znan膮 pod poj臋ciem prawa asocjacji, sformu艂owan膮 przez ekonomist臋 klasycznego Davida Ricardo, bior膮c pod uwag臋 wy偶szy b膮d藕 ni偶szy stopie艅 rozwoju przemys艂owego poszczeg贸lnych kraj贸w, je偶eli na przyk艂ad wyprodukowanie towaru X zajmuje producentowi A trzy godziny, a do wytworzenia towaru Y potrzebuje on dw贸ch godzin, podczas gdy producent B (w kraju o mniej zaawansowanym poziomie rozwoju przemys艂owego) potrzebuje odpowiednio pi臋ciu i czterech godzin, dla wszystkich zainteresowanych korzystna jest sytuacja, w kt贸rej A produkuje tylko towar Y, a B produkuje jedynie towar X. W takim przypadku ka偶dy z nich wyprodukuje w tym samym czasie wi臋ksz膮 ilo艣膰 towaru, a 艂膮cznie wyprodukuj膮 wi臋cej, ni偶 gdyby ka偶dy z nich zaj膮艂 si臋 wytwarzaniem obu tych towar贸w. Jest to tzw. prawo asocjacji, inaczej zasada koszt贸w komparatywnych, wynik prawa podzia艂u pracy. Jest to jeden z najmocniejszych argument贸w przeciwko polityce gospodarczego nacjonalizmu i autarkii. S艂u偶y te偶 jednocze艣nie przedsi臋biorcy jako przewodnik w jego d膮偶eniach do uzyskania ze swoich wysi艂k贸w i przedsi臋wzi臋膰 mo偶liwie najwi臋kszych korzy艣ci, a zarazem zwi臋kszenia poda偶y rynkowej z po偶ytkiem dla konsumenta.

Prawo u偶yteczno艣ci kra艅cowej zosta艂o sformu艂owane niemal r贸wnocze艣nie przez trzech ekonomist贸w w ostatniej tercji XIX w.: Carla Mengera, Stanleya Jevonsa i Leona Walrasa. Do tamtej pory ekonomi艣ci zak艂opotani byli paradoksem, kt贸ry wynika z faktu, 偶e chocia偶 偶elazo jest niew膮tpliwie bardziej potrzebne i u偶yteczne ni偶 z艂oto, to jednak z艂oto jest bardziej cenione, przypisuje si臋 mu wi臋ksz膮 warto艣膰 i 偶膮da si臋 za nie wy偶szej ceny na rynku. Ekonomi艣ci, kt贸rzy sformu艂owali teori臋 u偶yteczno艣ci kra艅cowej, wzi臋li pod uwag臋 fakt, 偶e u偶yteczno艣膰 ekonomiczna jest zdolno艣ci膮 do zaspokojenia dowolnej potrzeby, cho膰 mo偶e ona by膰 ca艂kowicie kapry艣na, jak w przypadku pr贸偶nego noszenia bi偶uterii. Dlatego r贸偶nica mi臋dzy u偶yteczno艣ci膮 偶elaza a u偶yteczno艣ci膮 z艂ota nie jest ustalana przez por贸wnanie po偶yteczno艣ci wszystkich 艣wiatowych zasob贸w z艂ota i 偶elaza, ale polega na r贸偶nicy w us艂ugach gospodarczych, wyra偶onych w kategoriach poda偶y i popytu, kt贸re mog膮 by膰 艣wiadczone przez ostatni膮 dost臋pn膮 jednostk臋 jednego lub drugiego metalu. W konsekwencji, nawet je艣li 偶elazny lub stalowy obiekt jest obiektywnie bardziej u偶yteczny ni偶 z艂oty zegarek, to, poniewa偶 偶elazo wyst臋puje w du偶o wi臋kszych ilo艣ciach ni偶 z艂oto, naturalne jest, 偶e ostatnia dost臋pna na rynku jednostka z艂ota powinna by膰 znacznie bardziej u偶yteczna ekonomicznie i cieszy膰 si臋 o wiele wi臋kszym popytem, a przez to kosztowa膰 du偶o wi臋cej pieni臋dzy ni偶 ostatnia jednostka 偶elaza.

Teoria u偶yteczno艣ci kra艅cowej pokazuje w rezultacie, 偶e ekonomiczn膮 miar膮 u偶yteczno艣ci rzeczy jest funkcja jej rzadko艣ci w relacji do potrzeb rynku. Mimo 偶e reklamie mo偶e czasem uda膰 si臋 wytworzy膰 w konsumentach zapotrzebowanie na pewne rzeczy, przedsi臋biorca, szacuj膮c prawdopodobie艅stwo sukcesu na rynku, nadal musi bra膰 pod uwag臋 poj臋cie u偶yteczno艣ci jego produktu raczej pod wzgl臋dem zapotrzebowania spo艂ecznego ni偶 w艂asnego wyobra偶enia o jego przydatno艣ci. Nie ma sensu oferowanie gumy do 偶ucia osobom, kt贸re chc膮 kupi膰 tyto艅, jakkolwiek nieszkodliwa by艂aby ona w por贸wnaniu z tytoniem. Prawdziwo艣膰 tej regu艂y i relatywno艣膰 dotycz膮c膮 jej dzia艂ania potwierdza to, co zdarzy艂o si臋 podczas pierwszej wojny 艣wiatowej. W samym 艣rodku wojny Niemcy znalaz艂y si臋 w sytuacji niedoboru wielu d贸br, mi臋dzy innymi 偶elaza, kt贸rego poda偶 wyczerpa艂a si臋 niemal ca艂kowicie, podczas gdy w臋gla by艂o po dostatkiem. Kiedy geograficzna i militarna sytuacja pozwoli艂a na import, kt贸ry wymaga艂 zap艂aty w z艂ocie, rz膮d odwo艂a艂 si臋 do patriotyzmu Niemc贸w, kt贸rzy odpowiedzieli, oddaj膮c swoj膮 z艂ot膮 bi偶uteri臋 w zamian za jaskrawe imitacje 偶elaza z wygrawerowanym zdaniem: „Odda艂em z艂oto za 偶elazo”. Praktycznie 偶adne z艂oto nie pozosta艂o w Niemczech w r臋kach prywatnych, ale panowa艂 te偶 wielki niedob贸r 偶elaznych i innych metalowych przedmiot贸w, zw艂aszcza przybor贸w kuchennych. Ludzie bardzo wysoko cenili 偶elazo i preferowali je od ka偶dego z艂otego klejnotu, kt贸ry m贸g艂 by膰 im zaoferowany. Przez kilka lat u偶yteczno艣膰 kra艅cowa 偶elaza by艂a w Niemczech znacznie wi臋ksza ni偶 u偶yteczno艣膰 kra艅cowa z艂ota.

Prawo malej膮cych przychod贸w, ostatnio znane po prostu jako prawo przychod贸w lub te偶 jako prawo proporcjonalno艣ci czynnik贸w produkcji, po raz pierwszy przedstawione zosta艂o przez ekonomist贸w w odniesieniu do ziemi. Zauwa偶yli oni, 偶e plon z danego kawa艂ka ziemi mo偶na zwi臋ksza膰 przez zastosowanie pracy i innych 艣rodk贸w produkcji, takich jak maszyny i nawozy, ale b臋dzie si臋 on zwi臋ksza艂 tylko do pewnego poziomu. Ponadto zwi臋kszone wydatki zainwestowane w bardziej intensywn膮 eksploatacj臋 tej ziemi nie zosta艂y przekszta艂cone w odpowiadaj膮cy im wzrost produkcji, ich efektem by艂 po prostu wzrost koszt贸w jednostkowych: ziemia nie przynios艂a wi臋cej plon贸w, ale, w pewnym sensie, mniej, poniewa偶 produkt sta艂 si臋 bardziej kosztowny po przekroczeniu pewnego punktu, w kt贸rym ziemia przynios艂a sw贸j optymalny przych贸d. St膮d m贸wi si臋 o „malej膮cych przychodach”.

Jak p贸藕niej zauwa偶ono, prawo to znajduje zastosowanie dla ka偶dej formy produkcji. Przyk艂adem mo偶e by膰 fabryka obuwia, w kt贸rej u偶ycie bardziej nowoczesnych maszyn, wzrost liczby pracownik贸w, wykorzystanie wi臋kszej ilo艣ci lub lepszej jako艣ci materia艂贸w pomocniczych, takich jak barwniki, surowce itp. spowoduje wi臋kszy lub mniejszy wzrost przychod贸w netto w stosunku do zastosowanych 艣rodk贸w. Ale nadejdzie taki moment, kiedy optymalny przych贸d zostanie osi膮gni臋ty i, je偶eli kto艣 zamierza p贸j艣膰 krok dalej w rozrzutnym u偶ywaniu 艣rodk贸w produkcji, to przychody zamiast rosn膮膰, b臋d膮 male膰. Jest to co艣, co przedsi臋biorca musi bardzo wnikliwie wzi膮膰 pod uwag臋 przy swojej kalkulacji ekonomicznej. Szczeg贸ln膮 uwag臋 b臋dzie musia艂 zwr贸ci膰 na okoliczno艣ci czasu i miejsca, w kt贸rych ma si臋 odbywa膰 produkcja (takich jak typ dost臋pnego zasilania, poda偶, jako艣膰 i cena pracy przemys艂owej, koszt materia艂贸w pomocniczych itp.), musi te偶 obliczy膰 lub odkry膰 w praktyce tak膮 dok艂adn膮 kombinacj臋 wszystkich czynnik贸w produkcji, kt贸ra, w danym miejscu i czasie, przyniesie optymalny poziom produkcji. Je偶eli tego nie zrobi i da si臋 zwie艣膰 pozorom, pod膮偶aj膮c za przyk艂adem innych kraj贸w, innych czas贸w itp. nara偶a si臋 na ryzyko uzyskania mniejszego miast wi臋kszego zwrotu z inwestycji, szkodz膮c tym sobie oraz rynkowi.

Na czele problem贸w zwi膮zanych z kalkulacj膮 ekonomiczn膮, przed kt贸rymi staje przedsi臋biorca, znajduje si臋 problem czasowy. Mo偶na si臋 nawet pokusi膰 o stwierdzenie, 偶e dzia艂alno艣膰 gospodarcza polega g艂贸wnie na walce z czasem.

Gospodarka nie jest tworem statycznym, kt贸rego poznanie dane jest raz na zawsze. Wr臋cz przeciwnie, to 偶ywa istota, kt贸ra podlega ci膮g艂ym zmianom, a zatem dzisiejsze dane rynkowe nie s膮 takie same, jak by艂y wczoraj, nie powt贸rz膮 si臋 one tak偶e i jutro. Dost臋pno艣膰 surowc贸w, post臋p techniczny oraz spos贸b 偶ycia, upodobania i potrzeby konsument贸w wci膮偶 si臋 zmieniaj膮. Z drugiej strony bardzo wa偶n膮 rol臋 w rachunku ekonomicznym przedsi臋biorcy odgrywa cykl produkcyjny. Rozumiemy przez to nie tylko tzw. produkcj臋 w艂a艣ciw膮, ale te偶 proces dystrybucji zwi膮zany z dostarczeniem okre艣lonej rzeczy do konsumenta ko艅cowego, bo, dop贸ki do tego nie dojdzie, wci膮偶 konieczne s膮 nak艂ady kapita艂u i pracy. Dopiero kiedy towar dotrze na rynek, mo偶na ustali膰 jego cen臋. Wi臋kszemu lub mniejszemu tempu cyklu odpowiada膰 b臋dzie wi臋ksza lub mniejsza ilo艣膰 wymaganego przez przedsi臋biorc臋 kapita艂u obrotowego. Pomy艂ka w oszacowaniu jego ilo艣ci mo偶e doprowadzi膰 do upadku przedsi臋biorstwa.

Przedsi臋biorca musi przewidzie膰 sw贸j cykl obrotowy w celu oszacowania i zabezpieczenia wymaganej przez przedsi臋biorstwo ilo艣ci kapita艂u obrotowego. Jednocze艣nie musi te偶 oszacowa膰 ilo艣膰 wymaganych trwa艂ych 艣rodk贸w produkcji, kt贸ra zadecyduje o wysoko艣ci zainwestowanego w firmie kapita艂u sta艂ego. Ale to przewidywanie musi r贸wnie偶 rozszerzy膰, na tyle, na ile to mo偶liwe, o przysz艂y kszta艂t rynku: musi w pewnym sensie przewidzie膰 czy i jak d艂ugo produkcja, kt贸rej zamierza si臋 podj膮膰, b臋dzie cieszy膰 si臋 zainteresowaniem na rynku, czy zapotrzebowanie na jego produkt b臋dzie si臋 zwi臋ksza膰 czy zmniejsza膰, czy ceny b臋d膮 z up艂ywem czasu wzrasta膰 czy spada膰. To poka偶e mu, jak bardzo mo偶e lub powinien zaryzykowa膰 dost臋pnym kapita艂em, jak szybko musi amortyzowa膰 inwestycje w maj膮tek trwa艂y oraz wiele innych rzeczy, kt贸re wp艂ywaj膮 na wielko艣膰 i charakter jego przedsi臋biorstwa.

Nie trudno wi臋c zrozumie膰, 偶e 偶aden z szacunk贸w, kt贸re sk艂adaj膮 si臋 na kalkulacj臋 ekonomiczn膮, nie mo偶e by膰 dok艂adny: wszystkie z nich s膮 rachunkami prawdopodobie艅stwa, tym bardziej wi臋c ca艂a kalkulacja ekonomiczna szacuje jedynie prawdopodobie艅stwo.

Statystyki, pod warunkiem, 偶e s膮 dok艂adne i w艂a艣ciwie interpretowane, m贸wi膮 nam jedynie o tym, co dzia艂o si臋 do chwili obecnej, nie natomiast o tym, co wydarzy si臋 jutro. Post臋p technologiczny nie zawsze jest mo偶liwy do przewidzenia: rewolucyjne wynalazki pojawiaj膮 si臋 niekiedy jak grom z jasnego nieba, czasami niemo偶liwe do przewidzenia polityczne lub mi臋dzynarodowe wydarzenia burz膮 wszystkie oczekiwania, kt贸re oparte s膮 na dost臋pno艣ci i cenie surowc贸w. Jeszcze trudniejsza jest prognoza reakcji konsument贸w na te wydarzenia. Kto by si臋 na przyk艂ad spodziewa艂, 偶e w chwili wybuchu pierwszej wojny 艣wiatowej, kiedy oczywisty sta艂 si臋 niedob贸r materia艂贸w w艂贸kienniczych, kobiety utrzymaj膮 swoj膮 niech臋膰 do noszenia kr贸tkich, w膮skich sp贸dnic i b臋d膮 zg艂asza膰 zapotrzebowanie na sp贸dnice d艂ugie i szerokie? Niezale偶nie od tego, jak wiele danych przedsi臋biorca bierze pod uwag臋 przy zarz膮dzaniu przedsi臋biorstwem — z geografii ekonomicznej, historii i statystyki, ksi膮偶ek i czasopism o najnowszych oraz wci膮偶 opracowywanych osi膮gni臋ciach technologicznych — przy podejmowaniu decyzji zawsze napotka na pewne niewiadome, kt贸re b臋dzie musia艂 ustali膰 przy pomocy intuicji (na w艂asne ryzyko i odpowiedzialno艣膰): on wie co wydarzy艂o si臋 wczoraj i dzi艣, jednak jutro jest w r臋kach Opatrzno艣ci. W skr贸cie: ka偶de przedsi臋wzi臋cie, firma, og贸艂em — dzia艂alno艣膰 gospodarcza, poniewa偶 pojawia si臋 i rozwija zar贸wno w czasie, jak i w przestrzeni, jest z konieczno艣ci spekulacj膮, kt贸ra mo偶e przynie艣膰 zysk, ale mo偶e r贸wnie偶 spowodowa膰 strat臋.

Produkcja, wok贸艂 kt贸rej kr臋ci si臋 ca艂e 偶ycie gospodarcze, jest zatem wielk膮 spekulacj膮 ludzko艣ci: to walka z dniem jutrzejszym, walka z nieznanym. Wojownikiem, bohaterem, a cz臋sto ofiar膮 w tej walce jest przedsi臋biorca. Podejmuje si臋 on przedsi臋wzi臋cia w poszukiwaniu zysku. Ale, aby go uzyska膰, musi zaspokoi膰 konsumenta, czyli spo艂ecze艅stwo. Dba o to konkurencja. Konsument nigdy nie traci. Natomiast przedsi臋biorca mo偶e by膰 艣wiadkiem tego, jak ca艂a jego nadzieja zamienia si臋 w strat臋, kt贸r膮 on sam musi ponie艣膰: zysk osi膮gni臋ty przez konsument贸w (spo艂ecze艅stwo) nale偶y do nich, podczas gdy przedsi臋biorca jest zrujnowany. Jest to nieunikniona konieczno艣膰. Zauwa偶yli艣my ju偶, 偶e nie da si臋 tego unikn膮膰, stosuj膮c jakiekolwiek poznanie naukowe, poniewa偶 przysz艂o艣膰 jest niewiadom膮, kt贸ra wymyka si臋 wszelkim obliczeniom i przewidywaniom.

Ale czy mo偶na tego unikn膮膰 za pomoc膮 艣rodk贸w politycznych? P贸藕niej zajmiemy si臋 opartymi na tej idei propozycjami, kt贸re by艂y zg艂aszane a nawet pr贸bowane, niezale偶nie o tego, czy polega艂y na zmianie ca艂ego systemu gospodarczego, czy te偶 na 艣rodkach naprawczych zaprojektowanych w celu przezwyci臋偶enia rzekomej „s艂abo艣ci wolnej przedsi臋biorczo艣ci”. Ale w tym miejscu mo偶emy ju偶 troch臋 przewidzie膰: Czego nie mo偶e przewidzie膰 przedsi臋biorca, tego nie mo偶e przewidzie膰 nikt, poniewa偶, jak ju偶 ustalili艣my, nauka jest bezsilna w obliczu nieznanego. Jedyne, co mo偶e zrobi膰 pa艅stwo, to uwolni膰 indywidualnego przedsi臋biorc臋 od straty, przez odebranie mu jego zysku, czyli przyj臋cie na siebie ryzyka przedsi臋biorcy, a raczej — zmuszenie ca艂ego spo艂ecze艅stwa do przyj臋cia tego ryzyka, poniewa偶 pa艅stwo nie posiada innych 艣rodk贸w ni偶 te, kt贸re zabiera ludziom. W tym dylemacie bardziej sensowna dla przedsi臋biorcy wydaje si臋 sytuacja, w kt贸rej to on, a nie spo艂ecze艅stwo, nara偶a si臋 na ryzyko.

Faustin Ballv茅

1 w j. angielskim towary to „commodities”, a zaopatrywa膰 to „acommodate”


Data dodania: 2012-08-06 14:24:42
Artykul przeczytano 3517 razy
 
Artyku艂 skomentowano 0 razy
Dodaj komentarz
Publikowane komentarze s膮 prywatnymi opiniami u偶ytkownik贸w portalu.
Operator serwisu nie ponosi odpowiedzialno艣ci za tre艣膰 opinii.