Co jest ważne w samorządach?

Samorząd ze wszystkich organów państwa jest obecnie najbliżej obywateli i cieszy się stosunkowo największym zaufaniem. Nie jest to bezzasadne. Jednakże i tam występuje przerost zatrudnienia urzędników,... Więcej »

Jak walczyć z patologiami na wyższych uczelniach?

Na pytanie to próbuje odpowiedzieć Pani minister nauki i szkolnictwa wyższego, Lena Kolarska-Bobińska. I co proponuję? Ano standardowe urzędnicze rozwiązanie: „przy ministrze nauki i szkolnictwa... Więcej »

Jezus płaci podatek pogłówny

„Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga” (Mt 22,21). Kiedyś, na kazaniu do Ewangelii, w której Jezus jest wystawiony przez faryzeuszy na próbę, czy... Więcej »

A dlaczego nie raj?

Co może mieć wspólnego morderca dzieci, pedofil, Mariusz T. z rajami podatkowymi? Na pierwszy rzut oka oczywiście nic. Ale europoseł PO Julia Pitera uważa inaczej. „Powinno być przeprowadzone postępowanie... Więcej »

Handel wolny, a nie sprawiedliwy

Gdy rozmawiam z politykami, większość z nich twierdzi, że opowiada się za wolnym handlem. Zaraz jednak dodają: "musi to być jednak handel sprawiedliwy". Za tym twierdzeniem kryje się następująca... Więcej »

Socjalizm to idea, której czas nigdy nie nadejdzie, ponieważ nie jest on w stanie wykreować bodźców zdolnych uczynić ten system żywotnym
Donald G. Smith

Powitanie gości i wstępne słowo z okazji uwieńczenia III edycji konkursu Magister PAFERE i 5-tej rocznicy PAFERE Polska - 21 kwietnia 2012

Publikujemy wystąpienie p. Jana Michała Małka, założyciela Fundacji PAFERE i jej wieloletniego Prezesa, wygłoszone w dniu 21 kwietnia 2012 roku w Warszawie, podczas uroczystej konferencji z okazji V-lecia Fundacji połączonej z galą wręczenia nagród III edycji konkursu Magister PAFERE.

*  *  *

Szanowne Panie, Szanowni Panowie,

Jest wielką przyjemnością dla naszej fundacji, czyli PAFERE, powitać tu Państwa z okazji ceremonii rozdania nagród laureatom 3 Edycji Konkursu Magister PAFERE. Do Konkursu tego zgłoszonych zostało kilkadziesiąt prac magisterskich, których autorzy wykazali na ogół wysoki naukowy poziom znajomości przedmiotu, acz, niestety, słabszy poziom - znajomości języka polskiego, a zwłaszcza gramatyki,

Serdecznie dziękujemy wszystkim członkom jury: p. profesorowi Michałowi Wojciechowskiemu, p. profesorowi Witoldowi Kwaśnickiemu, p. Andrzejowi Barańskiemu, p. red. Sebastianowi Musiałowi i inż. Krzysztofowi Zawitkowskiemu, za ich czas, wysiłek i wszystkie poniesione trudy poświęcone na przestudiowanie i wycenę zgłoszonych prac, a panu Konradowi Rajcy, który kilka lat temu stał się pomysłodawcą Konkursu PAFERE – bardzo wdzięczni jesteśmy za kolejną niełatwą koordynację procesu konkursowego.

Jak Państwo wiedzą z zaproszenia na dzisiejszą uroczystość, jest ona też poświęcona piątej rocznicy oficjalnego istnienia PAFERE w Polsce - istnienia, połączonego z rozwojem tej Fundacji, głównie dzięki wytrwałej pracy organizacyjnej, i poczucia misji do spełnienia, jej czołowych działaczy – panów braci Pawła i Piotra Toboły, oraz Pawła Sztąberka. Oczywiście, istotną też była i jest pomoc ze strony sponsorów i innych przyjaciół Fundacji.
 
Głównym celem powołania do życia PAFERE było i jest promowanie i szerzenie wśród Polaków prawdy i wiedzy o systemie gospodarczym, który doprowadził Zachód, a szczególnie Stany Zjednoczone do bezprzykładnego w dziejach świata postępu materialnego i dobrobytu, a mianowicie - o systemie wolnorynkowym chronionym rządami prawa opartego na poszanowaniu własności prywatnej i wolności indywidualnej ograniczonej wymaganiami moralności. Naszą nadzieją było i jest, że w ten sposób przyczyniamy się do wytyczania właściwej drogi wiodącej do zbudowania zasobnej i silnej Polski.

Ponieważ poszanowanie własności prywatnej i wolności indywidualnej, będących fundamentem poszanowania godności człowieka, stanowi warunek dobrej gospodarki i osiągania dobrobytu, stąd kradzież stanowiąca zamach na cudzą własność, jest wrogiem gospodarki. 

Rzeczywiście, już w zamierzchłej przeszłości, ludzie stwierdzili, na podstawie swych doświadczeń, że kradzież jest złem. We wszystkich dotychczas poznanych cywilizacjach i systemach prawnych, złodzieje podlegali karze. Wszystkie znaczące religie uznają kradzież za rzecz karygodną i za grzech. Dlatego my, jako Fundacja, widzimy wśród ludzi wierzących w Boga i moralność chrześcijańską naszych naturalnych sojuszników w szerzeniu prawdy o podstawowych prawach ekonomii i o najskuteczniejszej gospodarce służącej dobru wszystkich ludzi, a ubogim w szczególności.

Zwracamy uwagę na fakt, że praktycznie wszystkie problemy i kryzysy gospodarcze z wyjątkiem tych, których przyczyną bywają siły przyrody i kataklizmy naturalne, takie jak trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów, czy powodzie, są wynikiem kradzieży. Do zjawisk kradzieży należy, na przykład, powodowanie przez państwo drukowania papierowych pieniędzy bez pokrycia, co owocuje inflacją pozbawiającą ludzi części wartości ich pieniędzy, zadłużanie obywateli przez państwo, ograniczanie obywatelom prawa w dysponowaniu swą własnością, lub wręcz jej im konfiskowanie bez sprawiedliwej rekompensaty, bankowość oparta na niskiej rezerwie cząstkowej, opodatkowanie na cele niesłużące obronie dobra wszystkich obywateli jednakowo, lecz wybranym grupom ludzi, udzielanie przez państwo przywilejów jednym osobom lub grupom ludzi, kosztem innych, korupcja, itd. Dlatego nietykalność prawa człowieka do swej uczciwie nabytej własności uważamy za imperatyw gospodarczy.

Państwo, dopuszczające się wspomnianych działań, jest szkodnikiem gospodarczym. Pod zwodniczymi hasłami i w ramach różnych programów państwowych, mylnie zwanych społecznymi i mających być wyrazem troski o dobro obywateli, jego działalność ma zastąpić chrześcijańskie praktykowanie miłosierdzia dystrybucją państwowego dobrodziejstwa. Zostało to zapoczątkowane w roku 1880 przez Otto von Bismarcka wprowadzeniem pierwszych w świecie przymusowych ubezpieczeń socjalnych w Niemczech, a później, szczególnie rozwijane było w tymże kraju przez innego wroga Kościoła – Adolfa Hitlera. Największą opiekuńczość państwa nad obywatelami, połączoną z przymusem, przejawiał jednak ZSRR, szczególnie zawzięty wróg chrześcijaństwa. Wszyscy powinniśmy wiedzieć, ilu ludzkich ofiar i nieszczęść ta opieka stała się powodem.

Niestety, olbrzymia większość ludzi nie dostrzega, lub woli nie dostrzegać powyższego źródła zła i przyczyn swej niedoli, i dalej żyje w morzu kradzieży, zakłamania, bezmyślności i ignorancji, a nie raz i złej woli. Nie widzą, że sami wpędzają się w pułapkę i niewolę kultywując państwo opiekuńcze, które w swej naturze jest niemoralne, a więc i w konflikcie z chrześcijaństwem, bo środki na świadczenia dla obywateli zdobywa ono drogą uprzedniego ograbiania i zniewalania innych i tychże samych obywateli. Wzbudzają głębokie politowanie ci wszyscy, którzy ostatnio w wielotysięcznych tłumach demonstrują na ulicach miast Polski, Grecji, Hiszpanii, Francji i innych krajów, domagając się od państwa zapewnienia im „godziwej” pracy, zarobków, „bezpłatnej” opieki lekarskiej, podwyżek płac, „bezpłatnych” lekarstw i leczenia, najrozmaitszych zasiłków, zapomóg, rent, i innych dobrodziejstw. Toż to tragifarsa. Ci ludzie opacznie wyobrażają sobie państwo jako rodzaj boga i źródło wszelkich dobrodziejstw, a nawet za coś wyższego od Boga, bo Bóg może albo i nie wysłuchać modlitwy człowieka spełniając jego życzenia, ale nie zapewnia mu „godziwych” zarobków i utrzymania, czy różnych bezpłatnych świadczeń, a tylko udostępnia mu środki i zasoby naturalne pozwalające mu pracować i polepszać swą dolę. Od państwa natomiast ludzie ci oczekują różnych bezpłatnych dobrodziejstw, zwodzeni przyrzeczeniami politycznych hochsztaplerów i przedstawicieli fałszywych ideologii. Tymczasem, państwo opiekuńcze, mimo, że pasożytuje na obywatelach, jest już bankrutem i nie jest w stanie wywiązać się ze swych licznych fałszywych obietnic. Jednak, gwałtowny rozpad rozwiniętego systemu opiekuńczego, takiego jak w Polsce, mógłby grozić rozpadem całego państwa demokratycznego i dyktaturą, a nawet możliwością utraty niepodległości. Jedyny ratunek i nadzieja na lepszą przyszłość dla kraju leży w stopniowym przejmowaniu od państwa przez obywateli odpowiedzialności za swój byt i los we własne ręce. Oczywiście, potencjalnie najefektywniejszą rolę w ratowaniu gospodarki i państwa spełniać mogą uczciwi i światli politycy u władzy, a to choćby poprzez wstrzymanie się i zapobieganie uchwalaniu i wprowadzaniu w życie nowych ustaw ograniczających własność i wolność obywateli i stopniowe unieważnianie istniejących już tego rodzaju praw. Niestety, tendencja wydaje się być akurat odwrotna: wczoraj np. słyszałem przez radio, że w trosce o zdrowie obywateli jest teraz w Sejmie mowa o wprowadzeniu podatku od niezdrowej żywności, do której zalicza się cukier, tłuste mięso, tłuste sery i tak dalej; najprawdopodobniej zależnie od tego co i w jakim zakresie władze uznają za niezdrowe. Oczywiście, opodatkowanie takie prowadziłoby to do dalszego zubożania Polaków.

Wskazujmy więc ludziom, że najważniejszą przyczyną problemów i kryzysów gospodarczych owocujących ludzką niedolą są oni sami gdy tolerują lub popierają łamanie, przez władze, Przykazania „Nie kradnij!” w odniesieniu do współobywateli, i gdy cenią sobie państwo opiekuńcze, z natury swej niemoralne, będące nieudacznikiem żyjącym kosztem społeczeństwa, którego władzę sobie zawłaszcza. Państwo takie prowadzi do bankructwa gospodarki narodowej, samo będąc już bankrutem.

Nie bójmy się mówić o tych niezwykle ważnych rzeczach głośno!. Niech prawda, choćby brutalna, czy niepopularna i wyśmiewana dotrze do narodu!

PAFERE swą działalnością edukacyjną dąży do tego, by pomóc zapobiec katastrofie gospodarczej kraju, ale, aby odnieść sukces, potrzebujemy Waszej pomocy- pomocy tych wszystkich, którzy podzielając naszą troskę i wizję rozumieją powagę sytuacji.                                                                                     

Jan Michał Małek
Data dodania: 2012-05-21 08:00:00
Artykul przeczytano 3775 razy
 
Artykuł skomentowano 1 razy
Dodaj komentarz
Niech wożą Wałęsę jako ikonę Solidarności,pod warunkiem,że książka Gontarczyka i Cenckiewicza zotasnie zakazana i spalona na stosie III RP.To przełknę,ale autorytet to z niego żaden.Lubi pan czytac, bajkopisarzy?... książki zbf3jeckie!Adam Mickiewicz, DziadyInstytut Pamięci Narodowej, zwany niekiedy Instytutem Parodii Narodowej, wystawił kolejną sztukę wyreżyserowaną przez dwf3ch takich, co ukradli księżyc, a napisaną przez dwf3ch takich, co ukradli złudzenia. Chodzi oczywiście o bestseller ostatniego tygodnia, SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii. Historyk IPN Sławomir Cenckiewicz miał osiem miesięcy i dopiero raczkował, gdy Lech Wałęsa w zbuntowanym Trf3jmieście narażał się na kulkę albo aresztowanie przez Służbę Bezpieczeństwa, co zakończyło się rzekomą ofertą wspf3łpracy. Piotra Gontarczyka nie było jeszcze wtedy na polskim łez padole, ale miał się niebawem na nim pojawić, by go wybawić.Obaj autorzy są dziś wybitnymi zna
Dodano: 2012-06-10 02:32:56
Dodał: ~uyCmDfKL
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Operator serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.