Raport o warunkach prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce - relacja z konferencji

Niezależnie od nieznacznych ruchów w górę, pogorszeniu uległy warunki handlu międzynarodowego, ochrony inwestorów czy rejestrowania własności w stosunku do roku poprzedniego. Polska plasuje się też na dalszym miejscu we wspomnianych rankingach od państw regionu, takich, jak Węgry, Bułgaria, Słowacja czy Słowenia. Bardzo niekorzystnie wypada dla Polski poziom skomplikowania systemu podatkowego, który sytuuje nas na 128 miejscu na 183 państwa objęte wspomnianymi wyżej raportami. Bardzo skostniałe i sztywne jest ponadto prawo pracy, mamy również wysokie pozapłacowe koszty pracy. Piętą Achillesową jest nasza biurokracja, z dublowaniem swych kompetencji, brakiem współpracy i zrozumienia przedsiębiorców. Do słabości należy również zaliczyć dość sporą dowolność interpretacyjną Ustawy o swobodzie działalności gospodarczej czy czas oczekiwania na zezwolenia budowlane i inwestycyjne. W Polsce czeka się na nie średnio 300 dni, co plasuje nas na niechlubnym, 160. miejscu wśród 183 państw. Nie możemy się również pochwalić sprawnie działającym wymiarem sprawiedliwości, ponieważ statystycznie na uzyskanie rozstrzygnięcia w sprawach gospodarczych czeka się w Polsce ok. 800 dni.
Przeszkody w prowadzeniu działalności gospodarczej - badania ZPP:

Przedsiębiorca i przewodniczący Rady Centrum im. Adama Smitha, prof. Andrzej Blikle podzielił się z obecnymi refleksjami na temat absurdów funkcjonowania administracji, przytaczając jako przykład wymóg urzędu, aby przedstawił, jako właściciel posesji, dokument stwierdzający, iż jego posesja ma nadany właśnie taki numer, pod jakim figuruje w planie zagospodarowania przestrzennego. Kolejną poruszoną sprawą było niedostosowanie systemu nauczania (i jego efektów) młodych ludzi do wymagań, z którymi spotykają się po ukończeniu uczelni i szkół, szukając pracy. Ciekawym i istotnym zagadnieniem była również historia firmy z okolic Poznania, która opracowała unikalną na skalę światową metodę syntezy kryształów używanych w elektronice, jednak żadnen bank nie chciał jej udzielić kredytu. Było to spowodowane, zdaniem mówiącego, brakiem przygotowania ze strony banków do oceny biznesplanów, gdzie wchodzi w grę wiedza technologiczna.
Andrzej Sadowski, wiceprezydent CAS, pesymistycznie ocenił perspektywy budżetu, który ma być w dniu jutrzejszym uchwalony. Podkreślał, że działania rządu nie wykorzystują w pełni potencjału, jakim dysponuje i wyróżnia się Polska na tle innych państw, to jest kapitału ludzkiego, osób gotowych do pracy. Stwierdził również, że przedsiębiorcy, którym zależy na szybkim załatwieniu potrzebnych spraw, muszą zmagać się z przeszkodami w postaci przeróżnych dokumentów wymaganych przez urzędy. Do tego dochodzi jeszcze powolny wymiar sprawiedliwości, który funkcjonuje raczej jak aparat biurokratyczny. Polska może czerpać wystarczająco dużo dobrych wzorów, aby usprawnić działanie państwa, nawet w obszarze Unii Europejskiej. Jako przykład posłużyły działania kanclerz Niemiec Angeli Merkel sprzed kilku lat, w wyniku których dokonano rewizji sposobu funkcjonowania urzędów państwowych i zlikwidowano niepotrzebne, dublujące się procedury i instytucje.
Jako kolejny, głos zabrał Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Zauważył, iż pomimo pewnej poprawy, jeśli chodzi o ocenę działalności gospodarczej w Polsce, wynikającą z międzynarodowych raportów, wciąż stoimy w miejscu, czyli de facto cofamy się, ze względu na brak reform i determinacji rządu do niszczenia absurdów gospodarczych. Takim przykładem jest obowiązek prowadzenia obszernego raportu środowiskowego o emisji spalin produkowanych przez samochód używany do prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej, a za brak przeprowadzania takich badań grozi kara w wysokości 5 tysięcy złotych. Ciekawą rzeczą było stwierdzenie, iż żyjemy w kraju, gdzie panuje ekoterroryzm. Jako przykład „z własnego podwórka” na zmaganie się z biurokracją, prezes ZPP przytoczył własne zabiegi o podłączenie swojego domu do kanalizacji Warszawskich Wodociągów. 35 firm, które otrzymały zlecenie przeprowadzenia wyceny takiego podłączenia, wycofało się, ponieważ nie chciało mieć do czynienia z przeszkodami ze strony aparatu biurokratycznego wspomnianej instytucji. Jako kontrprzykład przywołana została Gruzja, która w wspominanych raportach, dzięki zlikwidowaniu barier dla rozwoju wolnego handlu i przedsiębiorczości, z mniej więcej 130. miejsca przesunęła się aż na 12., jeśli chodzi o wolność prowadzenia działalności gospodarczej. Podobnie Estonia, która dzięki wolnorynkowym reformom stała się drugim najmniej zadłużonym państwem na świecie.
Podsumowując, co podkreślali wszyscy prelegenci, pomimo tego, iż nie ma powodów do zachwytu nad stanem polskiej gospodarki i możliwości nieskrępowanego rowoju przedsiębiorczości, wystarczy dobra wola, aby jednym pociągnięciem pióra zerwać łańcuchy, którymi skrępowani są polscy przedsiębiorcy. Mamy dostatecznie dużo przykładów na to, jak wprowadzać wolność gospodarczą. Wystarczy, jak stwierdził Andrzej Sadowski, „kopiować, kopiować, kopiować”.
Wywiadu dla Fundacji PAFERE udzielił prof. Andrzej Blikle, znany przedsiębiorca i Przewodniczący Rady Centrum im. Adama Smitha.
Tomasz Tokarski
Posłuchaj wywiadu ...
Obejrzyj fotoreportaż …
Wkrótce na naszej stronie pojawi się nagranie wideo z konferencji.
Operator serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.




.jpg)







.png)


