Reglamentowana wolność gospodarcza - Ranking wolności gospodarczej Heritage Foundation
Warto zaznaczyć, że zdecydowana większość krajów wysoko rozwiniętych zanotowała spadki zarówno w punktacji jak i w miejscach zajmowanych w rankingu. Najwyżej sklasyfikowany kraj Unii Europejskiej, czyli Irlandia, zdecydowanie przegrywa ze Szwajcarią, z kolei kolejne kraje unijne to te, które nie są w strefie euro (z wyjątkiem Luksemburgu).
Kolejną grupę państw stanowią państwa umiarkowanie wolne. Do tej grupy trafiło 61 państw. W tej grupie znalazła się Polska, która zajęła 64. miejsce w całym rankingu, zaś 35. miejsce na 62 państwa uznane jako wolne. W regionalnym rankingu europejskim Polska zajęła 29. miejsce na 43 sklasyfikowane państwa. Jeśli porównamy naszą wolność gospodarczą ze światową przeciętną to jesteśmy niewiele ponad przeciętną. W ubiegłym roku zajęliśmy 68. pozycję, ale awans o 4 miejsca nie zawdzięczamy wzrostowi swobody gospodarczej w naszej ojczyźnie, lecz większemu zakresowi regulacji i rządowych interwencji, którym podległy inne kraje.
.jpg)
Stawkę rankingu zamykają państwa uznane za zniewolone („kategoria „unfree”). Wśród tej grupy znalazły się m.in. Korea Północna (zaledwie 1 punkt i ostatnia lokata), Zimbabwe, Kuba, Wenezuela, Libia, czy Iran, czyli wszystkie te kraje, w których własność państwowa dominuje nad prywatną. Najlepszą ilustracją tego, że ustrój gospodarczy oparty na wolności dysponowania własnym dochodem, poszanowania własności prywatnej jest lepszy od systemu z dominacją państwa i centralnego planowania są dwie Koree. Korea Południowa zajęła 31. miejsce, Korea Północna – 179. miejsce, a przecież warunki geograficzne, bogactwa naturalne, są zbliżone. To system gospodarczy stwarza warunki i szanse do podnoszenia poziomu życia lub je odbiera.
Ambasador Terry Miller, który podsumował tegoroczny raport zauważył, że światowy poziom wolności gospodarczej powrócił w 2011 roku do poziomu z 2005 roku, czyli trend zwiększający swobody gospodarcze, który był widoczny do 2009 roku ulega zmniejszeniu. Najbardziej widoczne jest to w Europie oraz w Stanach Zjednoczonych, gdzie głównym problemem jest nadmierne zadłużenie oraz wzrost rządowych wydatków.
Miller pisze, że kluczową kwestią jeśli chodzi o wolność gospodarczą jest funkcja i zakres rządu. Z jednej strony państwo zabiera obywatelom pieniądze w podatkach, wciąż w zdecydowanej większości państw świata coraz więcej. Z drugiej strony, państwo, mimo że wpływa do budżetu więcej pieniędzy, wciąż wydaje więcej niż zdoła zebrać, co powoduje dodatkowe problemy w postaci rosnących deficytów oraz długu publicznego. O ile niektóre wydatki rządowe można uznać za uzasadnione, jak np. finansowanie badań, które mogą przynieść pożądane skutki ogólnospołeczne, czy inwestowanie w rozwój kapitału ludzkiego. Jednakże wzrost bez żadnego umiaru tych wydatków musi spowodować drenaż kieszeni podatników, wyższe opodatkowanie, które skutkuje tym, że zmniejsza się konsumpcja oraz prywatne inwestycje, co w dłuższej perspektywie jest fatalne dla gospodarki.
Najważniejszym wnioskiem, jaki wypływa z tegorocznego rankingu jest jednak to, że niemal 2/3 ludności świata żyje w obszarze, w którym nie ma się możliwości polepszania swego materialnego położenia w nieskrępowany sposób. Ludzie, rodziny, społeczeństwa i narody są w dużej mierze zakładnikami polityków, którzy roszczą sobie prawo do decydowania jak ludzie mają żyć i jak mają pracować, ile mogą zarabiać. Brak swobody gospodarczej, uzależnienie od państwa i jego „darmowych” posiłków prowadzi z jednej strony do zniechęcenia do pracy, z drugiej do pogarszania się poziomu życia. Jedyny pozytywny sygnał płynie z Afryki, gdzie obszar swobody gospodarczej nieznacznie co prawda, ale jednak się zwiększa. Problemem afrykańskiej gospodarki jest jednak ogromna korupcja (podobnie jak w Ameryce Południowej), a także dodatkowo wysoka inflacja. Ranking zaprezentowany przez Heritage Foundation oraz „The Wall Street Journal” jest jednym z kilku prezentowanych na świecie i nie odzwierciedla oczywiście wszystkich zalet i bolączek poszczególnych gospodarek. Ukazuje jednak trend, miejsce, pozycję i znaczenie danego państwa w światowej gospodarce. Jeden, podstawowy wniosek, jaki płynie ze wszystkich przygotowywanych tego typu rankingów, jest jednak bardzo wyraźny – im więcej wolności gospodarczej, tym kraj i jego mieszkańcy są zamożniejsi i wyższy panuje w nim poziom życia.
Cały ranking, zestawienia oraz porównania można przeczytać na: www.heritage.org/index
Paweł Toboła-Pertkiewicz
Operator serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.




.jpg)







.png)


