Friedric Bastiat - mistrz reductio ad absurdum

Frédéric Bastiat (1801-1850) to postać, której należy się poczesne miejsce w kronikach ekonomii politycznej. Bastiat, członek The French Liberal, zwolennik leseferyzmu, szkoły ekonomistów, do której... Więcej »

O referendum konstytucyjnym. Dlaczego potrzebujemy nowej ustawy zasadniczej?

Przedstawiam swój głos w sprawie zmiany konstytucji i w sprawie referendum konstytucyjnego. Nie będą to żadne prawdy objawione prawnika-konstytucjonalisty tylko zdanie przedsiębiorcy, osoby myślącej zdroworozsądkowo... Więcej »

Wojna przeciw bogactwu

Jedną z mało zbadanych tajemnic historii jest wrogość społeczeństwa do swych największych dobroczyńców, do producentów bogactwa. Na każdym kontynencie i w każdej epoce ludzie, którzy górowali nad innymi... Więcej »

Jak długą żyją imperia i dlaczego upadają

O historii mówi się często, że jest nauczycielką życia. Ale jest również powiedzenie, że historia uczy, że jeszcze nikogo niczego nie nauczyła. Zapewne tej drugiej maksymy trzymają się ci wszyscy, którzy... Więcej »

Jak pokonać marksizm?

Dobra zmiana dla Polski powinna przede wszystkim oznaczać całkowite wyrugowanie z mentalności naszego narodu wciąż obfitych złogów marksizmu. Więcej »

Jednym z największych błędów jest sądzenie programów politycznych i rządowych na podstawie ich zamiarów, a nie rezultatów
Milton Friedman

Alejandro Chafuen - Wiara i wolność - Rozdział VIII

Sprawiedliwość rozdziału

Większość ekonomicznych rozważań średniowiecznych scholastyków pojawia się w ich rozprawach poświęconych sprawiedliwości i prawu (De iustitia et iure) i w ich książkach o teologii moralnej. Zagadnienie sprawiedliwości jednakowoż znajduje się w prawie każdej dokonywanej przez nich analizie. Ogólnie mówiąc, podążali oni za nauczaniem Arystotelesa i św. Tomasza z Akwinu.


Podobnie do Arystotelesa, św. Tomasz postulował dwie formy sprawiedliwości:

„Jak już widzieliśmy sprawiedliwość szczególna dotyczy osoby prywatnej, która ma się tak do społeczności, jak część do całości. Otóż stosunek do części może być dwojaki: po pierwsze części do części i podobnie jednej osoby prywatnej do drugiej. Ale wprowadzenie ładu w stosunki między jedną osobą a drugą jest zadaniem sprawiedliwości wymiennej, która odnosi się do spraw zachodzących we wzajemnym stosunku między osobami. Po drugie istnieje także stosunek całości do części, podobny do stosunku ogółu do poszczególnych osób. Otóż wprowadzanie ładu do tego stosunku jest zadaniem sprawiedliwości rozdzielczej, która rozdziela to, co wspólne według pewnej współmierności. Tak więc mamy dwa rodzaje sprawiedliwości: wymienną i rozdzielczą”1.

Stwierdzając, że owa definicja sprawiedliwości rozdziału zgodna jest z zasadą sprawiedliwości jako takiej, to jest, że „polega ona na oddaniu każdemu tego, co mu się należy”, dowodził, że

„podobnie jak część i całość są poniekąd tym samym, tak samo to, co przynależy do całości, poniekąd przynależy także do części: kiedy więc dobra wspólne rozdziela się poszczególnym ludziom, każdy otrzymuje to, co poniekąd należy się mu”2.

Ważne jest, aby zauważyć, iż w tradycji tomistycznej sprawiedliwość rozdziału odnosi się tylko do dóbr wspólnych. Co więcej, św. Tomasz rozróżniał pomiędzy dobrami wspólnymi publicznymi a dobrami wspólnymi należącymi do rodziny albo do innej grupy ludzi. Ponieważ „zadanie rozdzielania dóbr wspólnych należy jedynie do tego, kto nimi zarządza”3 wskazywał on, że zarządzanie rozdziałem dóbr publicznych leży w gestii władz, urzędników lub kogokolwiek odpowiedzialnego za opiekę nad nimi lub za ich dostarczanie. „Podmioty” są także odpowiedzialne za sprawiedliwość rozdziału, „w miarę jak są zadowoleni ze sprawiedliwego rozdziału”4.

Arystotelicy, tomiści i scholastycy utrzymywali, że sprawiedliwa dystrybucja dóbr powszechnych wymaga proporcjonalnych funduszy. Św. Tomasz zauważał, że:

„sprawiedliwość rozdzielcza odnosi się do dawania osobie prywatnej czegoś, co jest własnością całości, ale należy do części, i to tym więcej, im część ta zajmuje większe stanowisko w owej całości. Dlatego sprawiedliwość rozdzielcza tym więcej udziela dóbr wspólnych pewnej osobie, im większe stanowisko ta osoba zajmuje w społeczeństwie. Stanowisko to w ustroju arystokratycznym ocenia się podług cnoty, w ustroju oligarchicznym podług majątku, w demokracji ze względu na wymagania wolności, a w innych ustrojach jeszcze inaczej”5.

Luis de Molina rozumował podobnie.

„Sprawiedliwość rozdziału odnosi się dokładnie do tego, co się komuś należy, z tej racji, że należy on do społeczności, w którym to przypadku dobra powszechne muszą być dzielone pomiędzy członków owej społeczności (coś, co się rzadko zdarza). I jako że państwo jest zbiorem osób, oczywiste jest, że jego dobra należą do członków tego państwa, które wspólnie posiadają. I jeśli zdarzy się, że dóbr tych jest nadmiar, powinny być one rozdzielone i podzielone pomiędzy tych, którzy wchodzą w skład państwa; każdy powinien otrzymać cząstkę”6.

Kilka linijek później zdefiniował on ten rodzaj sprawiedliwości jako taki, który „ofiarowuje każdemu członkowi państwa to, co doń należy, kiedy dobra wspólne dzielone są podług proporcji geometrycznych”7. Wydaje się, że według Moliny rzadko się zdarza, że dobra powszechne lub ich nadwyżka dzielone są wśród obywateli („coś, co przytrafia się rzadko”). W jego doświadczeniu normą jest przeciwieństwo: obywatele zmuszeni są do utrzymywania dóbr wspólnych.

Sprawiedliwość rozdziału ma miejsce w kontekście związku między państwem a ludźmi, „między którymi wymiany mają miejsce, a wymiana jest przedmiotem sprawiedliwości wymiennej”8. Późnoscholastyczna teoria analizowała zyski, zarobki i dzierżawy, jako kwestie sprawiedliwości wymiennej i stosowała tam reguły podobne, których używała do analizy cen dóbr. Scholastycy określali zarobki, zyski i dzierżawy jako takie, o których nie powinien decydować rząd. Jako że znajdują się one poza strefą sprawiedliwości rozdziału, zatem powinny być określane poprzez powszechną ich wycenę na rynku9.

 

1 Św. Tomasz z Akwinu, Suma..., II-II, pyt. 61, art. 1, odpowiedź; tłum. o. Feliks Bednarski, Londyn, wyd. Veritas, tom 18, s. 71 (z powodu wierności polskiemu tłumaczeniu Sumy teologicznej nie zmieniamy terminu „sprawiedliwość rozdzielcza” używanego przez

o. Bednarskiego – uwaga tłum.).

2 Tamże, pyt. 61, art. 2.

3 Tamże.

4 Tamże.

5 Tamże, II – II, pyt. 61, art. 2 (a nie 3 jak podaje Chafuen) w polskim tekście znajduje się określenie „ze względu na wymagania wolności”, angielski przekład Sumy mówi po prostu „according to liberty”, określenie to jest - zdaje się prostsze, więc może warto mówić „zgodnie

z wolnością”.

6 Luis de Molina, De iustitia et iure, Moguntiae 1614, ks. 1, col. 24.

7 Tamże.

8 Św. Tomasz z Akwinu, Suma..., pyt. 61, art. 3; w tekście angielskm czytamy: „commutative justice directs commutations that can take place between two persons”, właściwiej byłoby więc przełożyć owe zdanie następująco: „sprawiedliwość wymienna kieruje wszelkimi wymianami, które mogą mieć miejsce między dwiema osobami” (uwaga tłumaczy).

9 Więcej na ten temat znajdziesz: A. Chafuen, Justica Distributiva en La Escolatia Tardia, 1985, Estudios Publicos.

Data dodania: 2011-08-17 15:41:14
Artykul przeczytano 2279 razy
 
Artykuł skomentowano 1 razy
Dodaj komentarz
Cereal or 6ct Granola Bars $2.75 each -$1.00 off any ONE Kashi GOLEAN Cereal or use $1/1 Kashi GOLEAN Crisp! Cinnamon Crumble Cereal, Any – Cop.unsocom or use $1/1 Kashi Cereal or TLC Snack, Any (must sign up and answer question) or use $1/1 Kashi
Dodano: 2016-08-05 13:15:32
Dodał: ~ccjsqS4ArwT
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Operator serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.