Grzegorz Braun o PAFERE: "To fundacja z kosmosu!"

Obchodzone niedawno X-lecie Fundacji PAFERE było m.in. świetną okazją do rozważań nie tylko nad tym, co dotąd udało się Fundacji osiągnąć, ale także do zastanowienia się nad tym, co dalej. Zachęcamy do... Więcej »

Jak ludzkie obyczaje ulegają deprawacji

Kiedy przed dwustu laty pisano Konstytucję Stanów Zjednoczonych, miała ona stać się przewodnikiem dla amerykańskiego eksperymentu wolności. W dzisiejszym społeczeństwie bardzo trudno jest jednak rozpoznać... Więcej »

Włosi otwierają rynek aptek

Włosi otwierają rynek aptek. Zauważyli, że regulacje dławią gospodarkę, która wpada w stagnację, a klienci płacąc więcej za towary i usługi. A jeszcze nie tak dawno jednym z argumentów PiSu za wprowadzeniem... Więcej »

Dylemat samarytanina

Wszyscy ci, którzy wspierają różne cele charytatywne lub gdy organizują charytatywną pomoc winni zadać sobie następujące pytanie: czy to co robię naprawdę pomaga ubogim czy też raczej utrzymuje ich w... Więcej »

Jak pokonać marksizm?

Dobra zmiana dla Polski powinna przede wszystkim oznaczać całkowite wyrugowanie z mentalności naszego narodu wciąż obfitych złogów marksizmu. Więcej »

Twierdzę, że naród, który próbuje dojść do dobrobytu poprzez nakładanie podatków na samego siebie przypomina człowieka, który stoi w wiadrze i próbuje podnieść je za uchwyt
Winston Churchill

Azjatyckie tygrysy - raport

Azjatyckie tygrysy - Raport PAFERE

Na czele rankingu Wolności Gospodarczej przygotowywanego przez Heritage Foundation od wielu lat pozostaje Hongkong i Singapur. Mimo, że końcowy wynik tego pierwszego państwa jest niższy niż w ubiegłym roku (wynik 89,7 pkt na 100 możliwych), to i tak wyprzedza kolejny w rankingu Singapur o blisko 4 punkty.

Hongkong jest przykładem państwa, w którym bogactwo nie wynika z uwarunkowań geograficznych lub politycznych. Te są wręcz w jego przypadku przeszkodą do osiągnięcia sukcesu ekonomicznego, gdyż obszar ten nie posiada żadnych bogactw naturalnych, zaś ukształtowanie powierzchni jest niekorzystne zarówno do życia jak i biznesu.



Azja trzyma się nieźle

O ile USA i Unia Europejska pogrążyły się w zapaści gospodarczej, państwa rozwijającej się Azji utrzymują, nawet w bieżącym, „kryzysowym” roku 2009, dosyć wysokie tempo wzrostu. W Azji, w przeciwieństwie do Europy i USA, główną przyczyną spowolnienia gospodarczego jest malejący popyt Zachodu na eksportowane produkty.Brak bodźca do produkcji powoduje stagnację, tym niemniej Azja należy do najzdrowszych gospodarczo regionów świata, przeżywając jedynie, w większości przypadków, „spowolnienie” zamiast kryzysu. Azjatyckie tygrysy są głównie producentami i eksporterami, a w sytuacji, gdy zapotrzebowanie na ich towary jest mniejsze gospodarka musi zwalniać.



Tygrysy zależne od Chin

Region, jako całość, bardzo różnie odczuwa skutki kryzysu. Wszystko zależy od tego ile poszczególne kraje eksportowały do Chin, a ile do innych regionów i tego jaki był udział komponentów re-eksportowanych później z Chin do innych krajów, a jaka cześć towarów (np. żywność, czy surowce) pozostawała w Państwie Środka. Im relacje z Chinami były ściślejsze tym skutki kryzysu mniej odczuwalne.  Najbardziej ucierpiał w Azji m.in. przemysł produkujący część do pojazdów. Gospodarki „Tygrysów Azjatyckich” są względnie odporne na kryzys, właśnie głównie dzięki Chinom. Potęga ekonomiczna tego kraju ukazała się w całej pełni właśnie dzięki kryzysowi. Są one w stanie trzymać w szachu USA i okazują sporo dobrej woli w regionie Azji i Pacyfiku – bez (póki co) wywierania presji politycznych. Skutki osłabienia gospodarczego w regionie dla świata będą niewielkie, jeśli Chiny pozostaną silne a wygląda na to, że tak będzie. Oczywiście może spaść import (np. towarów luksusowych) ale i tak spora cześć tych wyrobów jest już produkowana w tym regionie pod markami zachodnimi. Import surowców przez Chiny jak wiadomo rośnie.



1